´╗┐

Ogl─ůdasz posty znalezione dla has┼éa: Konflikt polsko-ukrai┼äski





Temat: Wyborcza teledebata na Ukrainie
Wolna Ukraina to wolna Polska
Dramat polega na tym, ┼╝e...narodow─ů kolebk─ů Rosjan, Bia┼éorusin├│w i Ukrai┼äc├│w
jest... Kij├│w a dok┼éadniej Ru┼Ť Kijowska.
To ┼é─ůczy te narody ale i dzieli jednocze┼Ťnie.
Rosjanie nie spoczn─ů do czasu a┼╝ tej swojej historycznej kolebki nie odzyskaj─ů
w jakiej┼Ť formie a to le┼╝y w sprzeczno┼Ťci z narodowymi aspiracjami Ukrai┼äc├│w.
Idea "scalania ziem dawnej Rusi utraconych w rezultacie najazd├│w tatarskich i
rozbicia dzielnicowego" by┼éa od zawsze sztandarow─ů ide─ů w┼éadc├│w Rusi a potem
Rosji i podstaw─ů do budowania przez ni─ů swego imperium.
Tak samo jak dla Niemc├│w idea odbudowy Rzeszy Niemieckiej.
W XVII wieku na ziemiach dawnej Rusi Kijowskiej narodziła się Ukraina.
Jej "Ojciec" Bohdan Chmielnicki był "polskim szlachcicem" ale wyznawał
prawosławie.
Miał do tego ruskie a nie polskie korzenie.
Za to prawos┼éawie polska szlachta i ko┼Ťci├│┼é katolicki uznawa┼éy takich jak ON
za obywateli drugiej kategorii.
Do tej pory u nas i na zachodzie tak traktuje si─Ö przybysz├│w zza Buga.
Dlatego na Ukrainie wybuch┼é bunt, kt├│ry po przedwczesnej ┼Ťmierci polskiego
kr├│la W┼éadys┼éawa IV przerodzi┼é si─Ö w wojn─Ö domow─ů.
Na pocz─ůtku by┼éa to g┼é├│wnie wojna religijna.
Podobnie jak prawos┼éawn─ů szlacht─Ö ukrai┼äsk─ů traktowano w Rzeczpospolitej
Kozak├│w.
Uznawano ich za ch┼éop├│w a oni byli w swoim s┼éusznym odczuciu czym┼Ť wi─Öcej i
domagali si─Ö praw r├│wnych szlachcie.
Ale szlachta ukraińska i kozacy byli prawosławni i w epoce kontrreformacji
nie mieli szans ze swymi roszczeniami, w ├│wczesnej Rzeczpospolitej.
Moskwa, od zarania, czyli przyj─Öcia przez Litw─Ö katolicyzmu a przez Z┼éot─ů
Ord─Ö islamu, otwiera┼éa dla takich grup ramiona i ┼Ťci─ůga┼éa w swoj─ů orbit─Ö
wpływów.
Polska po II wojnie ┼Ťwiatowej straci┼éa niepodleg┼éo┼Ť─ç a Ukraina nie zdo┼éa┼éa
jej odzyska─ç.
W czasie tej okrutnej wojny konflikt polsko-ukraiński spotęgował
si─Ö.
W bratobójczych walkach przelano znowu morze polskiej i ukraińskiej krwi.
Nie my Polacy decydowali┼Ťmy o sobie i o losach Ukrai┼äc├│w w Polsce.
Rosjanie kierowali UB i KBW (tak zwani "doradcy radzieccy"), szefem MON był
radziecki marszałek Kostek Rokossowski, z którego zrobili "Poliaka".
Ukraińców i Łemków wyniszczano i deportowano na tereny Małopolski Wschodniej
przyznane "Ukrainie" na rozkaz Sowiet├│w.
Na rozkaz Stalina generał NKWD Sierow aresztował też w tym czasie
kierownictwo polskiego państwa podziemnego.
Przyw├│dc├│w Polski "os─ůdzono" w pokazowym procesie w Moskwie (Tak zwany
"proces szesnastu").
Dow├│dc─Ö AK generala Leopolda Okulickiego i Delegata Rz─ůdu na Kraj -
wicepremiera Stanisława Jankowskiego NKWD zamordowała w więzieniu.
Tysi─ůce ┼╝o┼énierzy AK i dzia┼éaczy WIN aresztowano, zamordowano albo zes┼éano
na Sybir, do Komi itp.
Równolegle eksterminowano ukraińskie podziemie narodowe - UPA i inne
formacje.
Cz─Ö┼Ť─ç ludno┼Ťci ukrai┼äskiej i ┼éemkowskiej z cz─Ö┼Ťci wojew├│dztwa lwowskiego
przyznanego nowej Polsce wysiedlono przymusowo na Ziemie Odzyskane i
rozproszono po różnych wsiach zamieszkałych przez Polaków.
Przez kilkadziesi─ůt lat propaganda komunistyczna podsyca┼éa w Polsce i na
Ukrainie nasze wzajemne uprzedzenia a nawet nienawi┼Ť─ç.
M. innymi Jan Gerhard opisywał "ukraińskie okrucieństwa", zrobiono z tego
film itd.
Szczuto naród na Ukraińców.
R├│wnie┼╝ na Ukrainie nauczano historii z antypolskim nastawieniem.
Podobnie na Litwie i Białorusi.
Powielano stereotyp "polskiego pana" a u nas "ukraińskiego rezuna" itp.
Celowo i systematycznie zra┼╝ano do siebie bliskie narody w my┼Ťl zasady
"dziel i rz─ůd┼║".
Nienawi┼Ť─ç z tego si─Ö rozwin─Ö┼éa a mia┼éa ona przecie┼╝ swoje korzenie si─Ögaj─ůce
jeszcze XVII wieku.
Po strasznych wojnach Hetmana Bohdana Chmielnickiego.
Wojny te zniszczy┼éy nie tylko Rzeczpospolit─ů ale i Ukrainie.
Ukrainie zamiast wolno┼Ťci przynios┼éy w ko┼äcu upadek i wielowiekow─ů zale┼╝no┼Ť─ç
od Moskwy.
Setki Polak├│w maj─ů domieszk─Ö ukrai┼äskiej krwi tak samo Ukrai┼äcy
wyro┼Ťli jako nar├│d z mieszka┼äc├│w dawnej Rusi ale i polskich ch┼éopskich
uciekinierów z Mazowsza i Małopolski.
I nie mo┼╝na dzi┼Ť darowa─ç r├│┼╝nym Wi┼Ťniowieckim i innym katolickim oszo┼éomom,
tego że nie dali w XVII wieku prawosławnej szlachcie ukraińskiej i kozactwu
praw r├│wnych szlachcie Korony i Litwy.
Powstała by wówczas Rzeczpospolita Trojga Narodów a nasze i wasze losy
potoczyły by się zupełnie inaczej.
Zach├│d ma w nosie Ukrain─Ö.
Nadal istnieje miedzy zachodem a Rosj─ů granice stref wp┼éyw├│w i wida─ç z
polityki UE i NATO wobec Ukrainy, ze ona jest PO TAMTEJ STRONIE LINII.
Niemcy przedarli się i sami zniszczyli mur berliński.
Ukraina ma dzi┼Ť szans─Ö przesuni─Öcia granicy rosyjskiej strefy wp┼éyw├│w a┼╝ za
Chark├│w i przypiecz─Ötowania swego odzyskania wolno┼Ťci przej┼Ťciem do Europy.
Wyb├│r pomi─Ödzy Juszczenko a kandydatem Moskwy to wyb├│r pomiedzy zachodem a
Euro-Azj─ů.
Znowu ┼Ťcieraj─ů si─Ö orientacj─Ö "zapadnicka" i "bizantyjska"
zorientowana na Moskw─Ö.
Sama Moskwa zrobi wszystko aby Ukrain─Ö (ze kolebk─ů wszystkich Rusin├│w
z Kijowem)zachować w swej strefie wpływów a potem inkorporować w ramach
odbudowy imperium.
Zach├│d nie zrobi dzi┼Ť dla Ukrainy nic tak jak nic nie zrobi┼é nic dla nas w
1944 i 1945 roku.
Je┼Ťli nie zdo┼éa si─Ö w pe┼éni zmobilizowa─ç elektoratu na Zachodniej Ukrainie
Juszczenko przegra drug─ů tur─Ö wybor├│w z kandydatem Moskwy poniewa┼╝ na tego
drugiego oddadz─ů g┼éosy ludzie, kt├│rzy poparli w pierwszej turze kandydat├│w
komunist─Ö i socjalist─Ö.
Mo┼╝na te┼╝ spodziewa─ç si─Ö tam kolejnych niespodzianek ze strony ludzi z
aparatu władzy i lokalnych mafii.


Wy┼Ťwietl wszystkie wiadomo┼Ťci z tego tematu



Temat: Za co Polacy powinni przeprosi─ç ┼╗yd├│w
Za co Polacy powinni przeprosi─ç ┼╗yd├│w
Tylko XX wiek...

1) Za liczne kampanie antysemityzmu u zarania polskiej pa┼ästwowo┼Ťci:

W 1918 roku, w chaosie zwi─ůzanym z tworzeniem pa┼ästwa polskiego, grupy
polskich kupców i studentów piętnowały Żydów jako rzekomych zwolenników
Niemców, socjaldemokratów lub bolszewików. W wielu miejscach dochodziło do
anty┼╝ydowskich rozruch├│w. Szczeg├│lnie w Galicji dosz┼éo do gwa┼étownych zaj┼Ť─ç
ch┼éopskich. Galicyjscy ch┼éopi wyst─ůpili przeciwko w┼éa┼Ťcicielom ziemskim,
┼╝─ůdaj─ůc radykalnej reformy rolnej. Poniewa┼╝ maj─ůtkami ziemskimi najcz─Ö┼Ťciej
zarz─ůdzali ┼╗ydzi, tak wi─Öc to oni padli ofiar─ů pogrom├│w.Pomimo tych zaj┼Ť─ç
antysemickich, wielu Żydów walczyło po stronie Polaków. W szeregach Legionów
Polskich komendanta Józefa Piłsudzkiego (1867-1935) ponad 4% stanowili
żołnierze żydowscy. Podczas walk zginęło co najmniej 80 Żydów, a 190
otrzyma┼éo Krzy┼╝ i Medal Niepodleg┼éo┼Ťci."

"Po zako┼äczeniu I wojny ┼Ťwiatowej, na rzecz zagwarantowania ┼╗ydom w Polsce
równych praw, zaangażowały się Wielka Brytania, Francja i Stany Zjednoczone.
W├│wczas polski narodowy demokrata Roman Dmowski (1864-1939) publicznie
wyst─ůpi┼é za ograniczeniem praw ┼╗yd├│w w Polsce. Jednak┼╝e, 28 czerwca 1919 roku
polscy dyplomaci podpisali traktat, obejmuj─ůcy mi─Ödzy innymi ochron─Ö
mniejszo┼Ťci ┼╝ydowskiej."

"Na przełomie 1918 i 1919 roku w Wielkopolsce wybuchło polskie powstanie
narodowowyzwole┼äcze przeciwko Niemcom. W stanie pocz─ůtkowego chaosu i braku
organizacji pa┼ästwa, cz─Östo dochodzi┼éo do prze┼Ťladowa┼ä i zamach├│w
antyżydowskich, w których prym wiedli żołnierze z Wielkopolski."

"W owym czasie szczególnie skomplikowana była sytuacja Żydów na ziemiach
wschodnich, gdzie zostali wci─ůgni─Öci w konflikty polsko-rosyjskie i polsko-
ukraińskie. Często oskarżano Żydów o sympatie proukraińskie i
probolszewickie, co w konsekwencji doprowadzi┼éo do licznych wyst─ůpie┼ä
anty┼╝ydowskich. Najg┼éo┼Ťniejszym by┼é pogrom lwowski (listopad 1918 r. - 150
zabitych i około 7 tysięcy poszkodowanych), dokonany przez polskich żołnierzy
genera┼éa J├│zefa Hallera (1873-1960), tzw. hallerczycy. Innym g┼éo┼Ťny pogrom
miał miejsce w Pińsku.W 1920 roku opublikowano w Polsce
antyżydowskie "Protokoły Mędrców Syjonu", które miały udowodnić Polakom
istnienie ┼╝ydowskiego planu przej─Öcia panowania nad ┼Ťwiatem. Antysemicka
propaganda Narodowej Demokracji bardzo szybko przeobraziła się w akty
przemocy, zabójstw, egzekucji i pogromów żydowskich. Miało to duży wpływ na
zachowanie się polskich żołnierzy na froncie bolszewickim, gdzie dochodziło
do pogrom├│w, najcz─Ö┼Ťciej organizowanych przez hallerczyk├│w"

2) Za antysemitym lat 30tych...

"Getto ┼éawkowe - forma dyskryminacji student├│w wywodz─ůcych si─Ö z mniejszo┼Ťci
narodowych, polegaj─ůca na wyznaczaniu dla nich osobnego miejsca w salach
wykładowych wyższych uczelni. Był to postulat zgłaszany wobec władz uczelni
wraz z ┼╝─ůdaniami wprowadzenia zasady numerus clausus (1923) lub numerus
nullus (1935) kierowanymi do Sejmu przez pol. ugrupowania nacjonalistyczne.
Dotyczył przede wszystkim studentów żyd. (we Lwowie także ukraińskich). Jako
pierwsza g.ł. wprowadziła w 1935 Politechnika Lwowska, w 1937 zrobiła to
wi─Ökszo┼Ť─ç rektor├│w szk├│┼é wy┼╝szych, za zgod─ů Ministerstwa Wyzna┼ä Religijnych i
O┼Ťwiecenia Publicznego. Zacz─Öto oznacza─ç indeksy student├│w ┼╗yd├│w.
Protestuj─ůcy przeciwko tym praktykom studenci ┼╝yd., wraz z popieraj─ůcymi ich
nielicznymi Polakami, nie zajmowali miejsc w ławkach, lecz stali podczas
wykładów. Poparło ich kilku profesorów, m.in. filozof T. Kotarbiński

3) Za masow─ů kolaboracj─Ö z okupantem hitlerowskim

Przypadki kolaboracji Żydów z nazistami były nieporównywalnie mniej liczne
niż analogiczna współpraca Polaków - 100 tysięcy polskicj urzędników
Generalnego Gubernatorstwa i policji granatowej - z okupantem...

Poczytaj sobie o Polnisches Schutzmannschaftsbataillon

Polnisches Schutzmannschaftsbataillon der SiPo und SS - Schuma - formacja
kolaboracyjna, do której należały trzy bataliony o charakterze policyjnym w
s┼éu┼╝bie (Schutzpolizei) i (SS), oznaczone nr 202, 107, 108 (?), sk┼éadaj─ůce
si─Ö w wi─Ökszo┼Ťci z Polak├│w z Generalnego Gubernatorstwa oraz z niewielkiej
liczby Litwin├│w i Rosjan, operuj─ůca na Wo┼éyniu i Podolu.

Cz─Ö┼Ť─ç jej stanu osobowego stanowili ochotnicy z polskiej policji - Polnische
Polizei (tzw. granatowa policja) i członkowie przedwojennych organizacji pod
nazw─ů Narodowo-Socjalistyczna Partia Polski, Narodowa Organizacja Radykalna -
oraz konfidenci i tzw. szmalcownicy . Utworzona w maju 1942 roku w Kochan├│wce
koło Dębicy (na terenie Truppenubungplaz der Waffen SS). W roku 1944 formacja
ta liczy┼éa 1,5 tysi─ůca ludzi, zosta┼éa rozbita przez jednostki Armii Czerwonej
pod Lwowem. W okresie stacjonowania na Wołyniu i Podolu, zwalczała ona
g┼é├│wnie jednostki UPA, a tak┼╝e partyzantk─Ö radzieck─ů i oddzia┼éy dywersyjne
NKWD. Zgodnie ze współczesnymi ustaleniami, sformowanie tego oddziału było
cz─Ö┼Ťci─ů polityki hitlerowskiej wykorzystuj─ůcej konflikt polsko-ukrai┼äski, a
do jej powstania przyczyniły się okrucieństwa dokonywane na Polakach przez
formacje ukraińskie ("rzeź wołyńska"). Po licznych dezercjach jej resztki w
liczbie ok. 150 osób, brały udział w walkach we Francji i Niemczech. Na jej
reputacji ci─ů┼╝─ů g┼é├│wnie zbrodnie dokonane na ukrywaj─ůcych si─Ö ┼╗ydach oraz
starowiercach i Czechach (624 ofiary we wsi Malina) oraz członkach AK (m. in.
3 osoby w Zasmykach).W ┼Ťwietle relacji zbrodnie te obci─ů┼╝aj─ů konto batalionu
202 sk┼éadaj─ůcego si─Ö z ochotnik├│w z GG,pozosta┼ée dwa bataliony (sk┼éadaj─ůce
si─Ö z miejscowych) 107,108 pozostawa┼éy pod kontrol─ů AK.

4) Za masowe denuncjacje w czasie nazistowskiej okupacji i liczne pogromy

5) Za rok 1968..

6) Za dzisiejszy antysemityzm

Wy┼Ťwietl wszystkie wiadomo┼Ťci z tego tematu



Temat: IPN zaskoczony oskar┼╝eniami ┼╗yd├│w
Przykłady kolaboracji Polaków z okupantem
1) Narodowa Organizacja Radykalna - utworzona w pa┼║dzierniku 1939
przez grup─Ö b. cz┼éonk├│w ONR. Organizacja stawiaj─ůca na
wsp├│┼éprac─Ö z Niemcami, popierana przez administracj─Ö wojskow─ů i
wywiad wojskowy (Abwehr─Ö). Po przej─Öciu w┼éadzy przez cywiln─ů
administracj─Ö GG zlikwidowana przez gestapo w sierpniu 1940.

GOJ, Atak - Gospodarczo Organizuj Jedno┼Ť─ç, stowarzyszenie "Atak"
- antysemicki zwi─ůzek kupc├│w i rzemie┼Ťlnik├│w oraz boj├│wka NOR
zlikwidowana w 1940 r.

Pismo NOR: "Odrodzenie". Działacze: m.in. Andrzej Świetlicki, Erazm
Samborski, ksi─ůdz Stanis┼éaw Trzeciak,S. Brochwicz vel Brohwicz,
A.Cerchy.

2) Polnisches Schutzmannschaftsbataillon der SiPo und SS/SD - Schuma -
formacja kolaboracyjna, do której należały trzy bataliony o
charakterze policyjnym w służbie (Schutzpolizei) i (SS) / (SD),
oznaczone nr 202, 107, 108 (?), sk┼éadaj─ůce si─Ö w wi─Ökszo┼Ťci z
Polak├│w z Generalnego Gubernatorstwa.

Cz─Ö┼Ť─ç jej stanu osobowego stanowili ochotnicy z polskiej policji -
Polnische Polizei (tzw. granatowa policja) i członkowie przedwojennych
organizacji pod nazw─ů Narodowo-Socjalistyczna Partia Polski, Narodowa
Organizacja Radykalna - oraz konfidenci i tzw. szmalcownicy . Utworzona
w maju 1942 roku w Kochanówce koło Dębicy (na terenie
Truppenubungplaz der Waffen SS). W roku 1944 formacja ta liczyła 1,5
tysi─ůca ludzi, zosta┼éa rozbita przez jednostki Armii Czerwonej pod
Lwowem. W okresie stacjonowania na Wołyniu i Podolu, zwalczała ona
g┼é├│wnie jednostki UPA, a tak┼╝e partyzantk─Ö radzieck─ů i oddzia┼éy
dywersyjne NKWD. Zgodnie ze współczesnymi ustaleniami, sformowanie
tego oddzia┼éu by┼éo cz─Ö┼Ťci─ů polityki hitlerowskiej wykorzystuj─ůcej
konflikt polsko-ukraiński, a do jej powstania przyczyniły się
okrucieństwa dokonywane na Polakach przez formacje ukraińskie ("rzeź
wołyńska"). Po licznych dezercjach jej resztki w liczbie ok. 150
osób, brały udział w walkach we Francji i Niemczech. Na jej
reputacji ci─ů┼╝─ů g┼é├│wnie zbrodnie dokonane na ukrywaj─ůcych si─Ö
┼╗ydach oraz starowiercach i Czechach (624 ofiary we wsi Malina) oraz
cz┼éonkach AK (m.in. 3 osoby w Zasmykach). W ┼Ťwietle relacji zbrodnie
te obci─ů┼╝aj─ů konto batalionu 202 sk┼éadaj─ůcego si─Ö z ochotnik├│w z
GG, pozosta┼ée dwa bataliony 107 i 108 (sk┼éadaj─ůce si─Ö z
miejscowych) pozostawa┼éy pod kontrol─ů AK.

3) Organizacja Toma - tajemnicza organizacja sk┼éadaj─ůca si─Ö z grupy
by┼éych cz┼éonk├│w NSZ,prawdopodobnie powi─ůzana ┼Ťci┼Ťle z
egzekucyjn─ů grup─ů Sudeczki (wywodz─ůc─ů si─Ö z organizacji Miecz i
P┼éug), kt├│r─ů dowodzi┼é Andrzej Odoli┼äski vel Andrzej Odoliski ps.
Sudeczko.

Utworzona prawdopodobnie w połowie 1943 roku przez Huberta (Herberta?)
Jurę vel Junga alias Jana Augustyniaka ps. Tom, byłego lub
bie┼╝─ůcego cz┼éonka NSZ w Okr─Ögu V Kielecko-Radomskim i szefa Akcji
Specjalnej w tym okręgu oraz organizatora i dowódcy oddziałów AS
NSZ "Sosna " a p├│┼║niej "Las" za┼Ť od jesieni 1944 szefa Egzekutywy
wydzia┼éu II KG NSZ. Wsp├│┼épracowa┼éa ona, razem z grup─ů ┼╗bika,
kierowan─ů przez cz┼éonka NSZ Wac┼éawa Ko┼éaci┼äskiego ps.┼╗bik, z
niemieckim SD i Gestapo w zwalczaniu AL i PPR.Główna siedziba
mie┼Ťci┼éa si─Ö w Cz─Östochowie w willi przy ulicy Jasnog├│rskiej 25
gdzie przy pomocy Gestapo utworzono fikcyjn─ů firm─Ö
budowlan─ů-mie┼Ťci┼éo si─Ö tam te┼╝ ma┼ée wi─Özienie.Podejrzewana jest
o likwidacj─Ö, z pomoc─ů grupy Sudeczki, cz┼éonk├│w Biura Informacji i
Propagandy AK pochodzenia ┼╝ydowskiego oraz zab├│jstwo Komendanta
Głównego NSZ mjr./płk. NSZ Stanisława Nakoniecznikowa
(Nakoniecznikoff-Klukowskiego). Organizacja Toma po┼Ťredniczy┼éa
również w kontaktach między NSZ i okupacyjnymi władzami
niemieckimi. Jej cz┼éonkowie, na czele z H. Jur─ů, w styczniu 1945 r.
przy┼é─ůczyli si─Ö do Brygady ┼Üwi─Ötokrzyskiej NSZ wycofuj─ůcej si─Ö
na Zach├│d. Niekt├│rzy autorzy, np. prof. Borodziej, kwestionuj─ů
twierdzenie, że działała odrębna od NSZ Organizacja Toma, a
wymienione wypadki przypisuj─ů wsp├│┼épracy Toma - szefa AS NSZ w
okręgu Radom,a pózniej szefa egzekutywy wydziału II NSZ z radomskim
Gestapo.

4) Akcja NW, Nadwywiad Rz─ůdu Londy┼äskiego - "sanacyjna" grupa
"konspiracyjna" stworzona w 1942 r. przez Abwer─Ö z Polak├│w i Rosjan w
celu infiltracji wywiadu AK. W wyniku szybkiej likwidacji kierownictwa
nie rozwin─Ö┼éa dzia┼éalno┼Ťci. Wystepowa┼éa r├│wnie┼╝ pod nazwami
Kresowa Brygada Śmierci, Kresowa Brygada Strzelców Śmierci. Agenci:
min. J├│zef Hammer-Baczewski vel Henryk Szweycer - zlikwidowany 1
sierpnia 1942 roku , Edward Zaj─ůczkowski.

5) Granatowa policja - potoczna nazwa Policji Polskiej Generalnego
Gubernatorstwa (z niem. Polnische Polizei) z czas├│w II wojny
┼Ťwiatowej. Nazwa policji pochodzi od granatowego koloru noszonych
mundurów. Granatowa policja utworzona została na podstawie
rozporz─ůdzenia Hansa Franka, Generalnego Gubernatora, na terenie
Generalnego Gubernatorstwa. Wi─Ökszo┼Ť─ç policjant├│w rekrutowa┼éa si─Ö
z przedwojennych policjantów polskich. Granatowa policja była
ca┼ékowicie podporz─ůdkowana lokalnej policji niemieckiej, nie
istniało centralne dowództwo. Głównym jej zadaniem było pilnowanie
porz─ůdku i uczestnictwo w ekspedycjach karnych, deportacjach,
┼éapankach, pilnowaniu gett. S┼éu┼╝y┼éo w niej kilkana┼Ťcie tysi─Öcy
Polak├│w.

Policja granatowa brała czynny udział wraz z gestapo we wszelkich
obławach - łapankach na wywóz do Niemiec, likwidacji Żydów,
asystowanie przy pacyfikacji w Radwanowicach, Liszkach, Kaszowie. Za
wiern─ů s┼éu┼╝b─Ö i ci─Ö┼╝k─ů prac─Ö w przelewaniu niewinnej krwi
bratniej, policja była odpowiednio wynagradzana w postaci wódki,
zak─ůsek i got├│wki.

Ok. 30% policjantów było członkami lub współpracownikami podziemia
g┼é├│wnie Armii Krajowej, mia┼éo jednak miejsce cz─Ö┼Ťciowe zjawisko
kolaboracji. Analogiczne policje istniały we wszystkich okupowanych
krajach. Wy┼Ťwietl wszystkie wiadomo┼Ťci z tego tematu



Temat: Tygodnik Powszechny przyznaje, że Gross oszukiwał
Go┼Ť─ç portalu: Diabel napisa┼é(a):

> Tak dzisiaj pisze Rzeczpospolita, ktora jako jedna z pierwszych gazet zaczela
> pisac o GRossie i Jedwabnem
>
> Lektury
> Polacy i ┼╗ydzi w zaborze sowieckim
>
>
>
> Na esej Tomasza Strzembosza "Przemilczana kolaboracja" ("Rzeczpospolita", 27
> stycznia 2001 r.) o stosunku ┼╗yd├│w - obywateli polskich - do sowieckiej
> okupacji w latach 1939 - 1941, ogłoszony w apogeum debaty na temat Jedwabnego,
> wielu zareagowało jak na próbę usprawiedliwienia zbrodni i jej polskich
> współsprawców.
>
> A to taki sam problem badawczy, jak choćby relacje Polaków z Białorusinami
> podczas okupacji północno-wschodnich ziem Drugiej Rzeczypospolitej przez ZSRR,
> o czym monografię dwa lata temu ogłosił Marek Wierzbicki, uczeń profesora
> Strzembosza i uczestnik jego seminarium naukowego o Polsce pod sowieck─ů
> okupacj─ů. Jednym z rezultat├│w tego obszernego przedsi─Öwzi─Öcia badawczego jest
> druga ksi─ů┼╝ka Wierzbickiego "Polacy i ┼╗ydzi w zaborze sowieckim", opublikowana
> w┼éa┼Ťnie w Bibliotece Frondy. Stawia ona pytanie: czy zmian─Ö stosunk├│w polsko-
> żydowskich, która się wtedy dokonała, można zaliczyć do przyczyn pogromów
> anty┼╝ydowskich w lecie 1941 r., opr├│cz niemieckiego poduszczenia,

w odniesieniu do zbrodni jedwabi┼äskiej miast „niemieckiego poduszczenia”
stosowniejsze jest u┼╝ycie s┼éowa „niemieckiego przyzwolenia”.

> ukszta┼étowanego ju┼╝ przed wojn─ů antysemityzmu Polak├│w, oraz ┼╝─ůdzy rabunku
> mienia ┼╝ydowskiego?
>
> Po dw├│ch latach dyskusji zapocz─ůtkowanej "spraw─ů Jedwabnego" wiemy ju┼╝, ┼╝e w
> pierwszych tygodniach okupacji niemieckiej udzia┼é miejscowej ludno┼Ťci w
> zagładzie Żydów przydarzył się

okre┼Ťlenie „przydarzy┼é si─Ö”, to ju┼╝ nie niezr─Öczny eufemizm, a ch─Ö─ç
zminimalizowania grozy owych zbrodni

nie tylko w Łomżyńskiem i nie tylko Polakom, bo
> także Litwinom i Ukraińcom. Że nie był spontaniczny, ale inspirowany i często
> kierowany przez niemiecki aparat przemocy. ┼╗e geograficzny zasi─Ög tych zbrodni
> w znacznej mierze pokrywa si─Ö z terenem prawie dwuletniej okupacji sowieckiej.
> Że w tym czasie tragicznie pogorszyły się relacje między grupami narodowymi,
> dla kt├│rych te ziemie by┼éy wsp├│ln─ů ojczyzn─ů; zaogni┼éy si─Ö relacje polsko-
> litewskie,

To zupe┼énie tak, jakby wcze┼Ťniej nie by┼éo zbrojnego zagarni─Öcia przez Drug─ů
Rzeczpospolit─ů Wile┼äszczyzny (os┼éawiona kampania gen. ┼╗eligowskiego), ziemi
przyznanej – jak wiadomo - decyzj─ů Ligi Narod├│w Litwie.

a konflikt polsko-ukraiński na Wołyniu przerodził się w rzeź
> Polak├│w.

A wi─Öc tak jakby dramatycznych konflikt├│w na wschodnich rubie┼╝ach Rzeczpospolitej
nie by┼éo wcze┼Ťniej, kiedy to si┼éy zbrojne odrodzonej Polski, Polski samej tak
niedawno jeszcze cierpi─ůcej pod uciskiem obcych tyran├│w, t┼éumi┼éy najmniejszy
odruch samodzielno┼Ťci przejawianych przez mniejszo┼Ť─ç ukrai┼äsk─ů i kiedy to w┼éadze
odrodzonej Polski stosowały wobec grekokatolików szykany bodaj surowsze niż te,
jakie wobec polskich katolików stosował zaborca pruski.

Jednak najbardziej pogorszył się wszędzie stosunek do Żydów, przy czym
>
> zbrodni antyżydowskich w 1941 roku dopuszczali się zawsze członkowie
> narodowo┼Ťci dominuj─ůcych liczebnie na danym terenie. Mo┼╝na przypuszcza─ç, ┼╝e
> miało to przyczynę w stosunku Żydów do państwa polskiego, jego współobywateli i
>
> do agresji ZSRR, ale tak┼╝e w stosunku Sowiet├│w do ┼╗yd├│w i innych grup
> narodowych oraz w sowieckiej polityce narodowo┼Ťciowej na okupowanych ziemiach.
>
> Ksi─ů┼╝ka Marka Wierzbickiego, kt├│ry wykorzysta┼é najobszerniejszy dotychczas
> zbiór źródeł, rzetelna naukowo, poznawczo odkrywcza i moralnie uczciwa, nie
> podsuwa uproszczonych odpowiedzi, nikogo nie rozgrzesza. Przenosi dyskusj─Ö z
> uprzedzeń i stereotypów na grunt faktów.
> > Andrzej Kaczyński

Co nie znaczy, że p. A.Kaczński nie odniósł się w swoim eseju tylko tych faktów
zawartych w ksi─ů┼╝ce Marka Wierzbickiego, kt├│re jakby sugeruj─ů, i┼╝ ┼╗ydzi na
pogromy sobie zas┼éu┼╝yli. Dziwi natomiast, i┼╝ fakt├│w i okoliczno┼Ťci „bezasadnych”
morderstw popełnionych na Żydach oraz krwawych pogromów, jakie miały miejsce na
tamtych terenach przed wkroczeniem sowietów p. Kaczyński nie skomentował.
Diab┼éa i innych polemist├│w polecaj─ůcych mi t─Ö lektur─Ö, namawiam do przeczytania
ksi─ů┼╝ki Marka Wierzbickiego, a nie tylko jej recenzji.
┼Üledz─ůc wypowiedzi historyk├│w wypowiadaj─ůcych si─Ö po opublikowaniu „S─ůsiad├│w”
Grossa zadziwiaj─ů meandry opinii niekt├│rych z nich. Tak np. p. prof. Tomasz
Strzembosz wielokrotnie stara┼é si─Ö usprawiedliwia─ç zbrodnie jedwabi┼äsk─ů faktem
denuncjacji przez ┼╗yd├│w swoich nie-┼╝ydowskich s─ůsiad├│w wobec sowieckiego okupanta
(swoj─ů drog─ů czy mo┼╝na w og├│le dopu┼Ťci─ç, ┼╝e mog─ů istnie─ç powody dla dokonania
okrutnych masowych morderstw nawet na dzieciach i starcach?). Wida─ç p. prof.
Strzembosz zapomnia┼é, i┼╝ znacznie wcze┼Ťniej, bo w po┼éowie roku 1991, w
miesi─Öczniku „Karta” („Uroczysko Kobielno”) opisa┼é i szeroko udokumentowa┼é
relacjami ┼Ťwiadk├│w dzia┼éalno┼Ť─ç prowokatora z ramienia okupant├│w sowieckiego i
niemieckiego, niejakiego kapitana (AK) Burskiego. Wg profesora zdrajca ten
dostarczał zarówno sowietom, jak i Niemcom wykazy bojowców podziemia oraz
aktywnych dzia┼éaczy patriotycznych wielu miejscowo┼Ťci ┼éom┼╝y┼äskiego, w tym i
Jedwabnego.


Wy┼Ťwietl wszystkie wiadomo┼Ťci z tego tematu



Temat: Czy nacjonalizm jest zły?
wojna nacjonalizm├│w
ciekawy artyku┼é i ...do┼Ť─ç obiektywnie napisany

www.geocities.com/arch_lbc/1549wojna.htm
i jeszcze fragment (mi pasuj─ůcy :) )

(...)
1 wrzesnia 1939 roku dzieci w II RP nie poszly do szkoly, rozpoczelo sie pieklo
ludzkosci zrodzone przez skrajnie prawicowa ideologie- nazizm (kt├│ry w celach
populistycznych nadal sobie nazwe narodowy socjalizm). Jak wiemy wojna powoduje
nabrzmiewanie rozmaitych problemow, zagrzebane problemy wychodza na wierzch.
Ludzie sie zmieniaja czasem nawet zwierzeceja...
W takich okolicznosciach rozgrywal sie ostatni epizod konfliktu
polsko-ukrainskiego i to wlasnie w├│wczas nacjonalizm pokazal swe prawdziwe
oblicze. Poraz kolejny kler, klasy posiadajce i nacjonalistyczni politycy spod
znaku Organizacji Ukrainskich Nacjonalistow a z drugiej strony z pogrobowacami
endecji, zatruly lud czadem nacjonalizmu. “Won za Zbrucz psie!” krzykneli chlop
i pracownik polski na co uslyszeli od swoich ukrainskich braci “Do Gorlic nam
sie nalezy sabaki”.
(...)

W wyniku akcji nacjonalistow ukrainskich zginelo okolo 60 tysiecy osob
pochodzenia polskiego, polskie oddzialy samoobrony i AK podczas obrony przed UPA
i w odwecie zabily okolo 15 tysiecy obywateli pochodzenia ukrainskiego. Liczby
zamordowanych Zydow nie potrafilem nigdzie znalezc.
Nacjonalistyczne elementy z AK i pogrobowcy endecji z NSZ-u na ziemiach z
wiekszoscia polska tak┼╝e nie proznowali. Palono ukrainskie wsie i mordowano ich
mieszkancow na Podkarpaciu i Wsch. Lubelszczyznie. Oficjalnie byla to walka z
zapleczem UPA na ziemiach polskich, nieoficjalnie mowilo sie o likiwdacji
mniejszosci ukrainskiej. W pacyfikacjach wsi ukrainskich brylowali komendaci AK
o pseudonimach “Waclaw” i “Wolyniak”. Jednoczesnie przeszkadzano Ukraincom w
powrocie do miast jak Przemysl w obawie przed odbudowa mniejszosci w miastach. W
porozumieniu z stalinowskimi wladzami z PPR-u trwala deportacja Ukraincow do
ZSRR. Przeciwko dzialaniom tym aktywnie wystepowala UPA ktora po wycofywaniu sie
Werhmahtu rozpoczela “przeczekiwanie frontu” i po przejsciu frontu uderzala na
oddzialy Armii Czerwonej i radzieckich partyzantow.
Najbardziej spektakularna zbrodni na cywilach ukrainskich dokonal odzial AK pod
dowodztwem “Waclawa” w znajdujacej sie dzisiaj w granicach RP wsi- Pawlkomy. 3
marca 1945 roku oddzial AK wkroczyl do wsi. Wg. Zrodel ukrainskich w akcji
uprowadzania miejscowych Ukraincych uczestniczyli tamtejsi Polacy. Wszystkich
miejscowych Ukraincow spedzono do tamtejszej Cerkwii. Po sprofanowaniu jej
“posegregowanio” Ukraincow. Cz─Ö┼Ť─ç z nich zaprowadzono na cmentarz gdzie stawiano
ich nad wykopanymi jamami i zabijano strzalem w potylice. Wg. Roznych zrodel
zginelo od 365 do 377 osob. Kobiety z dziecmi kt├│re mogly isc wypedzono do lasu
i kazano im wracac za Zbrucz. Zamordowany zostal miejscowy proboszcz parafii
prawoslawnej Wolodomyr Lemcio. Wg. Niektorych ukrainskich zrodel zostal on
zwiazany drutem i przywiazany do konia ktorego pedzono az duchowny wyzional
ducha. Mieszkania miejscowych Ukraincow ograbiono. Do 1965 roku zburzono cerkiew.
Konflikt polsko-ukrainski zakonczyl sie w 1948 kiedy formalnie wladze
zlikwidowaly UPA. W tym celu przesiedlono cale wsie ukrainskie. Wielu zolnierzy
Ludowego Wojska Polskiego zginelo w trakcie akcji o kryptonimie “Wisla”. Tym
faktem zakonczyl sie zbrojny konflikt polsko-ukrainski. Na plaszczyznie
miedzynarodowej toczy sie on do dzis.
Po raz kolejny historia pokazala ze w imie Boga, Honoru jak i Ojczyzny mo┼╝na
spiewajac radosne alleluja rzezac bezbronnych cywilow z racji posiadania przez
nich innego Boga, innej Ojczyzny jak i rzekomej ich bezhonorowosci. Slowa
ormianskiego muzyka z System of a Down: "Chwalcie Pana, błogosławcie amunicję,
b├│g chce by┼Ťcie poszli na wojn─Ö” doskonale pokazuja jaka sytuacja panowala na
ziemiach zamieszkanych przez Polakow i Ukraincow. Pogrobowcy endecji i
banderowcy niczym innym jak bozia i doznanymi krzywdami tlumaczyli ludowi
koniecznosc zbrodni. I patrzelismy jak radosnie w imie pana morduja sie wyznawcy
tego samego Jezusa z Nazaretu. Ten nacjonalistyczno-klerykalny czad pompowany
byl ludowi do glowy od dawna, napewno przez cale dwudziestolecie miedzywojenne.
Misjonarzami ksenofobii byli oblakani nacjonalisci polscy i ukrainscy.
Poczatkowo byli slabi ale komus zalezalo zeby stali sie silniejsi i zeby sie
rozwijali. Ich cichymi panami, tajemnymi mocodawcami byli obszarnicy i
kapitalisci, ktorym zawsze zalezalo by trwala walka polak-ukrainiec a nie
chlop-dziedzic. Po raz kolejny gdy widac trupy ludu polskiego i ukrainskiego
zwyciestwa klas posiadajacych nie mo┼╝na kwestnionowac. Ze kiedys bedzie inaczej
uwazali juz dzialacze schylku 19 wieku :
Jezeli mowimy o prawdziwym polsko-ukrainskim pojednaniu to nie mo┼╝na stawiac
zadnego z narodow jako sedziego. I Polacy i Ukraincy musza zasiasc jako strony
konfliktu. Niezbedne wydaje sie zamkniecie wieka do grobow nacjonalistycznych
upiorow kt├│re sprowokowaly konflikt a teraz uniemozliwiaja pojednanie. Sadze ze
polskie masy pracujace i ich bracia z Ukrainy sa gotowe to podania dloni i nigdy
nie zywily do siebie nienawisci. Razem silniejsze moga toczyc walke z
nacjonalizmem i ich glownym wrogiem- ustrojem kapitalistycznym.
koniec cytatu Wy┼Ťwietl wszystkie wiadomo┼Ťci z tego tematu



Temat: Wszystkiemu winien Wołyń!
Wszystkiemu winien Wołyń!
Tak przynajmniej wynika z artykułu ukraińskiego historyka Wołodymyra
Wiatrowycza z 2003r. Ot├│┼╝ Polacy mieli ch─Ötk─Ö zapanowa─ç nad t─ů
pi─Ökn─ů krain─ů. Akurat nad t─ů. Nie nad Litw─ů, nie nad Bia┼éorusi─ů, ale
nad Wo┼éyniem. Widocznie co┼Ť w sobie mia┼é ten Wo┼éy┼ä. Pisa┼é
Wiatrowycz :

Utworzona 27 Wo┼éy┼äska Dywizja AK by┼éa jedn─ů z najsilniejszych w┼Ťr├│d
struktur polskiego podziemia. Z jakiego┼Ť powodu Polacy nie starali
si─Ö wzmocni─ç swojego antyniemieckiego ruchu gdzie┼Ť w okolicach
Warszawy, Lublina czy innych rdzennie polskich miejscowo┼Ťci. Zabrali
się za walkę w pierwszym rzędzie przeciw Ukraińcom, którzy w tym
czasie „o┼Ťmielili si─Ö” rozbudowywa─ç w┼éasny wyzwole┼äczy ruch.
Rozpocz─Öto polskie akcje od wyniszczania tak tego ruchu, jak i
ludno┼Ťci cywilnej, co stanowi┼éo jego materialn─ů, ludzk─ů i
ideologiczn─ů baz─Ö.

Dzia┼éania te oczywi┼Ťcie nie mog┼éy nie spotka─ç si─Ö z odporem
ukrai┼äskiego ruchu oporu. Rozgorza┼é „konflikt polsko-ukrai┼äski”,
który wyczerpał siły polskiego podziemia:

Wojna [polsko-ukraińska] doprowadziła do znacznych strat po obu
stronach, a skorzystał na niej (...) rosyjski imperializm. On umiał
obr├│ci─ç energi─Ö polskiego narodu w stron─Ö walki ze swoim s─ůsiadem w
niewoli. W rezultacie polskie podziemie okazało się faktycznie
niezdolne do przeciwstawienia si─Ö totalitarnemu radzieckiemu
systemowi i wkr├│tce po wojnie zako┼äczy┼éo zbrojny op├│r, zostawiaj─ůc
swoje państwo na pastwę komunistom (...).

65-lat-temu.salon24.pl/index.html
Stanisław Lem (notabene lwowianin, jak Wiatrowycz) powiedział, że
nie wiedzia┼é, ┼╝e na ┼Ťwiecie jest a┼╝ tylu idiot├│w, dop├│ki nie odkry┼é
internetu. Bzdur w sieci nie brakuje. Nie zawracałbym Państwu głowy
idiotyzmami spłodzonymi przez Wiatrowycza, gdyby nie pełnił on
dzisiaj kuriozalnej funkcji… doradcy szefa S┼éu┼╝by Bezpiecze┼ästwa
Ukrainy ds. naukowo-badawczych z ramienia ukrai┼äskiego IPN (інститут
національної пам’яті), czyli g┼é├│wnego machera od heroizacji
ukraińskiego nacjonalizmu (źródło )

Prezydent Ukrainy Wiktor Juszczenko polecił był swego czasu, aby
ukrai┼äscy historycy w oparciu o archiwa znajduj─ůce si─Ö w posiadaniu
SB Ukrainy wyja┼Ťnili sporne kwestie w historii tamtejszego ruchu
wyzwoleńczego. Chodziło o oskarżenia o antysemitym i ludobójstwo.

Ta mission impossible dostała się w ręce odpowiedniego człowieka.
Przez nieca┼éy rok zesp├│┼é ds. „prawid┼éowego na┼Ťwietlenia dzia┼éalno┼Ťci
OUN-UPA” kierowany przez Wiatrowycza zd─ů┼╝y┼é oczy┼Ťci─ç OUN z zarzutu
udzia┼éu w Holokau┼Ťcie, batalion Nachtigall z zarzutu zbrodni
wojennych a dowódcę UPA Szuchewycza pozwolił uczynić bohaterem
narodowym.

Ma Wiatrowycz przygotowan─ů ripost─Ö na ka┼╝d─ů sytuacj─Ö:

Rosja ujawnia protokoły z ekshumacji ok. 100 zabitych w podolskiej
Mogielnicy (mowa np. o niemowl─Öciu przer─ůbanym na p├│┼é) - Wiatrowycz
odpowiada , ┼╝e to by┼éa „wojna ch┼éopska", w kt├│rej „obop├│lnego
okrucieństwa było bardzo dużo", więc czemu tu się dziwić, a w ogóle
to rosyjska prowokacja.

Mowa o służbie Szuchewycza w policyjnym batalionie niemieckim
pacyfikuj─ůcym wsie na Bia┼éorusi – nasz bohater odpowiada , ┼╝e
przecie┼╝ nie ma na to dowod├│w. Polacy twierdz─ů, ┼╝e rze┼║ wo┼éy┼äska
by┼éa zaplanowana – Wiatrowycz na to, ┼╝e nie takich dokument├│w .
Itd., itp.
Specgrupa Wiatrowycza tak rozochoci┼éa si─Ö w „odpowiednim
na┼Ťwietlaniu”, ┼╝e zaproponowa┼éa polskiemu IPN-owi „wsp├│┼éprac─Ö
naukow─ů”. Ca┼éa sprawa zas┼éugiwa┼éaby na miano anegdoty, gdyby nie
była prawdziwa. Pisał o niej Andrzej Żupański ze ŚZŻ AK:

Polska strona wybrałaby [wg propozycji ukraińskiej] trzy wsie, w
których dokonano zbrodni, zebrałaby wszystkie dowody na ten temat i
przesłała je do Kijowa. Ukraińcy na temat tych konkretnych wsi
zebraliby swoje materia┼éy, by m├│c na ten temat odnie┼Ť─ç si─Ö
krytycznie. (...) Opracowaniem materia┼é├│w, dotycz─ůcych trzech wsi,
na zlecenie Instytutu podj─Ö┼éa si─Ö najlepsza specjalistka, jak─ů
niew─ůtpliwie jest pani Ewa Siemaszko. Wkr├│tce do Kijowa zosta┼éy
wys┼éane dane (na 15 stronach) dotycz─ůce trzech
unicestwionych „bohatersko” przez UPA wsi, kt├│rych nazwy to:
Paro┼Ťla, Janowa Dolina i Ostr├│wki. Jak bardzo „bezradni” okazali si─Ö
wobec ┼Ťwietnie udokumentowanej pracy pani Ewy Siemaszko historycy
ukraińskiego IPNu, zobaczono gdy po raz drugi przyjechali do
Warszawy i powiedzieli, ┼╝e … tych wsi – to oni nie chc─ů i
zasugerowali, by Polacy wybrali np. wie┼Ť Mikulicze.

Swoje „ustalenia” Wiatrowycz propaguje szeroko w prasie ukrai┼äskiej.
Co ciekawe, wygl─ůda na to, ┼╝e on sam i jego artyku┼éy ciesz─ů si─Ö
jakimi┼Ť szczeg├│lnymi wzgl─Ödami (czy┼╝by wp┼éyw stoj─ůcej za nim
bezpieki?). Niedawno na lwowskim portalu zaxid.net (bynajmniej nie
prosowieckim) ukazała się polemika Tarika Amara z jednym z artykułów
Wiatrowycza w „Ukrai┼äskiej Prawdzie”. Amar opisuje w niej
swoje „przeboje” z redakcj─ů UP: najpierw wydano zgod─Ö na publikacj─Ö
jego polemiki, lecz za┼╝─ůdano wpierw skr├│cenia tekstu i zajmowania
si─Ö mniej osob─ů Wiatrowycza (sic!). Po przys┼éaniu skr├│conego tekstu
polemika w UP nie ukazała się a redakcja gazety zerwała kontakt z
Tarikiem Amarem.
Amar ma jeszcze jedno ciekawe spostrze┼╝enie: krytyczne komentarze
pod tekstami Wiatrowycza s─ů wycinane przez moderator├│w. Ja, autor
niniejszego bloga, potwierdzam to – moje komentarze r├│wnie┼╝ si─Ö tam
nie ukaza┼éy. Naiwnie s─ůdzi┼éem, ┼╝e dlatego, i┼╝ by┼éy pisane po
angielsku…

Bezpieka redaguj─ůca „Ukrai┼äsk─ů Prawd─Ö”? Je┼Ťli tak jest, Gongadze
chyba przewraca si─Ö w grobie.


Wy┼Ťwietl wszystkie wiadomo┼Ťci z tego tematu



Temat: Jak wybielac UPA - poradnik UPA Luege
Jak wybielac UPA - poradnik UPA Luege
Ciekawy artykuł D. Bagińskiego na stronie Wołyń-Galicja
www.wolgal.pl/
Apologeci OUN-UPA, do kt├│rych obaj Romanowie Drozdowie si─Ö zaliczaj─ů, wypracowali bowiem przez lata zestaw chwyt├│w erystycznych, kt├│ry u┼╝ywaj─ů przy ka┼╝dej okazji do wybielania wizerunku tej formacji. Korzystaj─ůc z niewiedzy polskiego spo┼éecze┼ästwa (85% nie s┼éysza┼éo nic lub ma┼éo o zbrodniach OUN-UPA na Wo┼éyniu, nie wspominaj─ůc ju┼╝ o Ma┼épolice Wschodniej.) pr├│buj─ů obudowywa─ç genocyd zbrodniczej formacji s┼éowami, otorbi─ç pust─ů retoryk─ů tak, by nic spoza niej nie by┼éo ju┼╝ wida─ç, by nic nie by┼éo jasne.

Chwyt nr 1: „odpowiednio” nazwa─ç

Wypracowali obro┼äcy UPA wiele okre┼Ťle┼ä maskuj─ůcych istot─Ö tego, co w latach 40-tych wydarzy┼éo si─Ö na Kresach Po┼éudniowo-Wschodnich. „Tragedia Wo┼éynia”, „wydarzenia na Wo┼éyniu”, „wojna polsko-ukrai┼äska”, „konflikt polsko-ukrai┼äski”, „wojna ch┼éopska”, wojna pa┼äsko-ch┼éopska”... Wszystko, byle nie „ludob├│jstwo”. Nic zatem dziwnego, ┼╝e nawet Prezydent RP da┼é si─Ö nabra─ç na takie plewy. S┼éusznie napisa┼é Wojciech Wencel we „Wprost”, ┼╝e osoba niezorientowana w sprawie mo┼╝e odnie┼Ť─ç wra┼╝enie, ┼╝e Kresowian spotka┼éa bli┼╝ej niesprecyzowana kl─Öska ┼╝ywio┼éowa, ┼╝e Wo┼éy┼ä zapad┼é si─Ö jak Atlantyda. To dzi─Öki takim niedom├│wieniom mo┼╝e napisa─ç R. Drozd do ks. Zaleskiego: „pr├│ba nazywania tragedii Wo┼éy┼äskiej ludob├│jstwem jest nieporozumieniem” oraz „prosz─Ö wszystkie ┼Ťrodowiska naukowe o rzeteln─ů definicj─Ö nacjonalizmu ukrai┼äskiego i kryteri├│w ludob├│jstwa i eksterminacji.” Czy┼╝by Romanowi Drozdowi nie wystarcza┼éa definicja opracowana przez Rafa┼éa Lemkina i przyj─Öta przez ONZ?

Chwyt nr 2: nic nie jest jasne

Pr├│buj─ů apologeci UPA wywrzec na s┼éabo zorientowanych osobach wra┼╝enie, ┼╝e prawda o „wydarzeniach” na Kresach jest wyj─ůtkowo skomplikowana i niejednoznaczna. Pisze Drozd: „prawda tego okresu jest z┼éo┼╝ona i zapl─ůtana w najczarniejsze karty ludzko┼Ťci”. Przeci─Ötny cz┼éowiek ucieka od spraw trudnych, wymagaj─ůcych du┼╝ego wysi┼éku poznawczego. Mo┼╝e w┼éa┼Ťnie przez stosowanie tego chwytu wielu Polak├│w nie chce s┼éysze─ç o ludob├│jstwie OUN-UPA. Mo┼╝na tylko zgodzi─ç si─Ö z Drozdem, gdy pisze: „najwi─Ökszym zbrodniarzem (...) by┼éa w├│wczas i jest nadal, ignorancja i niewiedza.” Tak, to prawda.

Chwyt nr 3: zredukować do Wołynia

Je┼Ťli ju┼╝ nie da si─Ö przemilcze─ç tej zbrodni, nale┼╝y zamkn─ů─ç j─ů na obszarze jednego wojew├│dztwa – wo┼éy┼äskiego. St─ůd te┼╝ operuje si─Ö has┼éem „Wo┼éy┼ä”, jak np. w tytule nies┼éawnej ksi─ů┼╝ki wydanej przez GW: „Wo┼éy┼ä-pojednanie 1943-2008”.

Chwyt nr 4: „piek┼éo to inni” (Sartre)

Obowi─ůzuj─ůcy w naszym ┼Ťwiecie system warto┼Ťci m├│wi nam, ┼╝e za zbrodni─Ö odpowiada bezpo┼Ťredni wykonawca i jej ewentualny zleceniodawca. Cz┼éowiek, a tym bardziej ca┼ée narody, nie s─ů bowiem zwierz─Öciem, kt├│re mo┼╝na rozjuszy─ç i wypu┼Ťci─ç w rozszala┼éej sforze. Jednak logika ta nie dotyczy obro┼äc├│w OUN-UPA. Ci gotowi s─ů oskar┼╝y─ç o spowodowanie zbrodni „wo┼éy┼äskiej” wszystkich poza swymi „herojami”. Winnymi staj─ů si─Ö wi─Öc: II RP, Niemcy, Sowieci a nawet – jak ju┼╝ si─Ö tu rzek┼éo – akowcy z 27. DP AK. Twierdzi Drozd: „Wo┼éy┼ä ukaza┼é tragedi─Ö, wynik┼é─ů g┼é├│wnie wskutek z┼éej polityki II RP wobec mniejszo┼Ťci ukrai┼äskiej, doprowadzonej do tak tragicznej desperacji.” Chcia┼éoby si─Ö spyta─ç p. Drozda, jaki┼╝ to straszny re┼╝im panowa┼é w tej II RP, ┼╝e po czterech latach od jej upadku, po do┼Ťwiadczeniu totalitaryzm├│w sowieckiego i hitlerowskiego, „mniejszo┼Ť─ç ukrai┼äska” trwa┼éa wci─ů┼╝ w tej „desperacji”. Czy┼╝by „re┼╝im” panuj─ůcy w II RP by┼é gorszy nawet od okupacji sowieckiej i niemieckiej?

Chwyt nr 5: podszyć się pod cały naród

Podsk├│rnie wyczuwamy, ┼╝e generalizowanie jest czym┼Ť krzywdz─ůcym. Czujemy, ┼╝e za z┼ée uczynki nie odpowiadaj─ů ca┼ée narody lecz jednostki, kt├│re si─Ö ich dopu┼Ťci┼éy. S─ů badacze, kt├│rzy udowadniaj─ů, ┼╝e nacjonali┼Ťci ukrai┼äscy stanowili u┼éamek ca┼éego narodu. Wiedz─ů o tym dobrze apologeci UPA i staraj─ů si─Ö sprawi─ç wra┼╝enie, ┼╝e oskar┼╝aj─ůc UPA oskar┼╝a si─Ö ca┼éy nar├│d ukrai┼äski („ukrai┼äskie masy w naszych r─Ökach”- brzmi─ů tu jak memento s┼éowa Szuchewycza). „Z┼éy nar├│d nie ┼Ťpiewa” – przekonuje muzyk z wykszta┼écenia, Roman Drozd, cho─ç nikt o nic nie oskar┼╝a ca┼éego narodu ukrai┼äskiego. Ba, to w┼éa┼Ťnie Polacy przypominaj─ů o tych sprawiedliwych Ukrai┼äcach, kt├│rzy wykazali si─Ö heroizmem ratuj─ůc polskich s─ůsiad├│w przed eksterminacj─ů.

Chwyt nr 6: na endeka albo agenta Moskwy

Wielu ju┼╝ narzeka┼éo, ┼╝e polsk─ů polityk─ů rz─ůdz─ů dwie trumny: Pi┼ésudskiego i Dmowskiego. Przypadkiem okazuje si─Ö, ┼╝e trumna Dmowskiego sp─Ödza sen z powiek tak┼╝e ukrai┼äskim zwolennikom OUN i UPA. Oto pisze Drozd o postawie ks. Zaleskiego: „To po prostu Himalaje Endecji w czystej, wyborowej i spirytusowej postaci.” Cho─ç nie ma na polskiej scenie politycznej partii o nazwie Narodowa Demokracja, a ci kt├│rzy si─Ö do niej odwo┼éuj─ů s─ů na marginesie, to okazuje si─Ö, ┼╝e upami─Ötnianie ofiar tej zbrodni jest nacechowane politycznie. Zebrali si─Ö okropni endecy i j─ůtrz─ů! W to my┼Ťlenie wpisa┼é si─Ö nawet dr Grzegorz Motyka pisz─ůc w GW: „Jednak z┼éudzeniem jest r├│wnie┼╝ my┼Ťlenie, ┼╝e uda si─Ö ujednolici─ç pami─Ö─ç o tej tragedii wedle przedwojennych, endeckich schemat├│w my┼Ťlenia o mniejszo┼Ťciach narodowych” (GW z 24.05.2008)

Chwyt nr 7: zmienić temat i wzbudzić współczucie

Jest w li┼Ťcie Romana Drozda kuriozalny fragment: „Dlaczego nikt na >>tej Ziemi<< nie m├│wi o ca┼éym kontek┼Ťcie permanentnie wyrzynanej inteligencji w Ukrainie sowieckiej, o tzw. >>rozstrzelanym odrodzeniu<< w latach trzydziestych, dlaczego nikt nie zauwa┼╝a tragedii podzia┼éu konfesyjnego, pi─Ötna rusyfikacji i problem├│w do dzi┼Ť z to┼╝samo┼Ťci─ů, pr├│b─ů nazywania rusinami, ┼éemkami, chach┼éami, prawos┼éawnymi, unitami, banderowcami...” Nikt Romanowi Drozdowi nie zabrania upami─Ötniania ukrai┼äskich ofiar. Dlaczego jednak ┼╝─ůda tego od Polak├│w? Jest takie przys┼éowie – bli┼╝sza koszula cia┼éu. To normalne, ┼╝e Polacy upami─Ötniaj─ů przede wszystkim Polak├│w, ┼╗ydzi ┼╗yd├│w, Ormianie Ormian... O co wi─Öc chodzi Drozdowi? Ano oto, by zmieni─ç temat, przedstawi─ç si─Ö w roli ofiary. Ofiara zawsze wzbudza wsp├│┼éczucie, ofiara nie mo┼╝e by─ç z┼éa. Nie przypadkiem wi─Öc ka┼╝da pr├│ba m├│wienia „o Wo┼éyniu” spotyka si─Ö z odpowiedzi─ů drugiej strony: „a akcja Wis┼éa?!” (kt├│r─ů to zreszt─ů akcj─Ö pr├│buje si─Ö okre┼Ťli─ç jako ludob├│jcz─ů). Lecz skoro pisze o sobie Drozd: „jestem dzieckiem akcji Wis┼éa”, to chcia┼éoby si─Ö spyta─ç: jaka┼╝ to by┼éa ludob├│jcza akcja, skoro wyda┼éa takie owoce jak Roman Drozd?!

Wy┼Ťwietl wszystkie wiadomo┼Ťci z tego tematu



Temat: Do wszystkich nacjonalist├│w z ka┼╝dej ze stron.
Mia┼éem ju┼╝ nie zabiera─ç g┼éosu w "ukrai┼äskich" w─ůtkach, ale ten akurat,
przynajmniej formalnie, nie jest "ukraiński", więc się odezwę. Przede wszystkim
chciałem ostrzec Anioła wdawaniem się w dyskusję, z niektórymi uczestnikami
wspomnianych w─ůtk├│w, bo straci cenny czas, a zanim to nast─ůpi zd─ů┼╝ysz si─Ö
dowiedzie─ç, ┼╝e┼Ť przylecia┼é z "banderowskiego nieba", albo, ┼╝e jeste┼Ť upowskim
szatanem, albo - w najlepszym przypadku zdrajc─ů narodu polskiego. Nie wskazuj─ůc
palcem "who is who", powiem Ci tylko, ┼╝e w┼Ťr├│d dyskutant├│w na wiadome tematy s─ů
idioci, chamscy idioci, ludzie przyzwoici, ale naiwni, kt├│rym si─Ö wydaje, ┼╝e
bior─ů udzia┼é w jakiej┼Ť misji, s─ů r├│wnie┼╝ przypadki wymagaj─ůce natychmiastowej
interwencji psychiatrycznej i d┼éugotrwa┼éego leczenia, z do┼Ť─ç -niestety -
w─ůtpliwymi rokowaniami. Jest jeszcze kto┼Ť - tu ma┼éa "auto-dygresja": je┼Ťli
jeste┼Ť spostrzegawczy, to zauwa┼╝y┼ée┼Ť zapewne, ┼╝e w ci─ůgu ostatnich kilku
miesi─Öcy liczba w─ůtk├│w na tematy, najog├│lniej m├│wi─ůc - "banderowskie" - ro┼Ťnie w
post─Öpie niemal geometrycznym. Czy mo┼╝na uzna─ç,to za przypadek? Czy nie s─ůdzisz,
┼╝e kto┼Ť chce sprawi─ç wra┼╝enie, ┼╝e w Przemy┼Ťlu wrze, ┼╝e rozpala si─Ö konflikt
polsko - ukrai┼äski. czy nie odnosisz wra┼╝enia, czytaj─ůc te "komenty", ┼╝e w
Przemy┼Ťlu i okolicach, za ka┼╝dym w─Ög┼éem czai si─Ö stri┼ée─ç z obrzynem, siekier─ů i
innymi narzędziami stolarsko- ciesielskimi. Czy nie czujesz słodkawego zapachu
┼Ťwie┼╝ej krwi, dopiero co pomordowanych Polak├│w? Czy nie masz wra┼╝enia, ┼╝e
Przemy┼Ťl jest otoczony przez sotnie UPA, jak Cz─Östochowa przez Szwed├│w, a odwody
przebywaj─ů w okolicznych bunkrach i czekaj─ů na has┼éo: "Na Lachiw!". Je┼Ťli masz,
takie wrażenie, to Twoja reakcja jest prawidłowa, takie wrażenie masz mieć, o to
w┼éa┼Ťnie chodzi szujom, kt├│re bior─ů za to ruble i jeszcze maj─ů czelno┼Ť─ç
twierdzi─ç, ┼╝e im chodzi o pami─Ö─ç. Zauwa┼╝, ┼╝e w─ůtki nie powstaj─ů
spontanicznie,lecz s─ů starannie aran┼╝owane, ┼╝e nie dotycz─ů jedynie pami─Öci o
ofiarach zbrodni UPA, lecz rozci─ůgane s─ů na wszystko co ma cokolwiek wsp├│lnego z
ukrai┼äsko┼Ťci─ů i podobnie rozci─ůgana jest odpowiedzialno┼Ť─ç za te zbrodnie. Gdyby
jednak tylko o to chodzi┼éo, nikt nie mno┼╝y┼éby w─ůtk├│w, lecz poprzesta┼é na jednym
(wa┼╝ny przecie┼╝ swego czasu w─ůtek kamieniczny doczeka┼é ponad 600 wpis├│w i nikt
nie zak┼éada┼é nowych). Logiczne: im wi─Öcej w─ůtk├│w, tym wra┼╝enie, ┼╝e problem jest
poważny, większe. Czy to nie dziwne, że przez kilka lat nic się nie działo i
nagle ni z tego, ni z owego taka obfito┼Ť─ç obifto┼Ť─ç monotematycznych w─ůtk├│w. Ja
wiem, ┼╝e niekt├│rzy wetuj─ů sobie tutaj swoje niepowodzenia ┼╝yciowe, swoje
kompleksy, ale pow├│d zak┼éadania tych w─ůtk├│w jest jeden. Nie zauwa┼╝y┼éem, ┼╝eby
kto┼Ť z mojej bli┼╝szej i dalszej rodziny, tragicznie do┼Ťwiadczonej przez UPA,
zachowywa┼é si─Ö tak, jak niekt├│rzy "w─ůtkowicze", tzn. zachowywa┼é si─Ö tak, jakby
tragedia wydarzy┼éa si─Ö wczoraj i plu┼é na wszystkich Ukrai┼äc├│w, bez wyj─ůtku, w
czym celuje, ju┼╝ kompletnie zidiocia┼éy z nienawi┼Ťci, Pysio. Jest jeszcze jedna
paskudna sprawa i nie chodzi tu już o prowokatora, lecz o pozostałych - robicie
cyrk z czego┼Ť, co najmniej si─Ö do tego nadaj─ů - do za┼éatwiania swoich problem├│w
natury psychicznej, czy robienia kariery w ┼Ťrodowiskach kresowian - cynicznie
wykorzystujecie ludzk─ů tragedi─Ö, udaj─ůc zatroskanie - to ohydne! Handlujecie
niewinnie przelan─ů krwi─ů w imi─Ö osobistych korzy┼Ťci.
Jeszcze s┼éowo do Ukrai┼äc├│w, kt├│rzy bior─ů udzia┼é w tych dyskusjach. Najbli┼╝ej
tego, o co by mnie chodziło, jest Mykoła, ale to trochę za mało. Mówisz, że
bandyci byli po obu stronach. owszem, ale na Boga, tu przecie┼╝ chodzi o czystk─Ö
etniczn─ů, i z ca┼éym szacunkiem dla ukrai┼äskich ofiar (nie ma ┼Ťmierci wa┼╝nej i
mniej wa┼╝nej), kt├│re zgin─Ö┼éy z r─ůk polskich, ale nie by┼éa to planowa
eksterminacja. Prosze r├│wnie┼╝ nie m├│wi─ç, ┼╝e Wo┼éy┼ä i dawne kresy, to jaki┼Ť odwet,
bo gdyby to by┼éy jakie┼Ť incydentalne masakry, to mog┼ébym sie z taka opina
zgodzi─ç. Wiem, znam, ┼╝e akcja prometejska, osadnicy wojskowi i inni, ┼╝e
dyskryminacja, tak wiem, to bolesne, ale to nie była eksterminacja fizyczna. Co
do Bandery, to jednak, cho─ç osobi┼Ťcie nikomu pistoletu do g┼éowy nie przy┼éo┼╝y┼é,
to jednak by┼é patronem i ponosi ca┼ékowita odpowiedzialno┼Ť─ç - nie ma ┼╝adnego tu
usprawiedliwienia. Wiem, ┼╝e ci─Ö┼╝ko si─Ö z czym┼Ť takim pogodzi─ç, skoro od
rodzic├│w, dziadk├│w, stryj├│w s┼éysza┼éo si─Ö co innego, skoro tych opowie┼Ťci i z
"lytopysów" UPA wyzierała jedynie postać rycerza z UPA, ale trzeba się z tym
zmierzy─ç, tak jak my Polacy musimy zmierzy─ç si─Ö z innymi mitami. My┼Ťl─Ö Myko┼éa (i
nie tylko), ┼╝e gdyby┼Ť od eufemizm├│w przeszed┼é do konkret├│w (bo owszem, nie
zaprzeczasz, ale pr├│bujesz korzystnie dla siebie zbilansowa─ç fakty). Wytr─ůci┼é
by┼Ť bro┼ä tym kt├│rzy Ci─Ö atakuj─ů.
Czytuj─Ö wypowiedzi r├│┼╝nych uzytkownik├│w na angielsko-j─Özycznym portalu
Kiyev.net.. wcozraj komentowano wypowiedź Askolda Łozińskiego, b.
przewodniczacego ┼Üwiatowego Zwi─ůzku Ukrai┼äc├│w, kt├│ry negatywnie ustosunkwoa┼é si─Ö
do reakcji prezydenta Kaczyńskiego na dekret Juszczenki w sprawie Bandery, na 32
forumowiczów, tylko jeden próbował wytłumaczyc Bandere, reszta go potepiła, a
wszycy z dyskutujacych wyakzali sie doskona┼é─ů znajomo┼Ťcia historii. Chc─ů Ci─Ö
Mykoła wyrzucic z tego forum. ale to nie ma znaczenia - jak znikniesz, to i tak
b─Öd─ů m├│wi, ┼╝e si─Ö pod kogo┼Ť podszywasz, albo, b─Öd─ů m├│wi─ç o Tobie w czasie
przesz┼éym,ale w takim samym tonie. Dzi─Öki Tobie oni ┼╝yj─ů, maj─ů jaki┼Ť cel, nie
moga si─Ö doczeka─ç nast─Öpnego Twojego postu, zeby m├│c Ci znowu doyeba─ç.
Wk.urwiasz ich, ale oni dziekuj─ů Wszchmog─ůcemu, ┼╝e jeste┼Ť, bo bez ciebie trac─ů
rację bytu. Drogi Aniele, daj sobie spokój z tym apelami, ja tez to robiłem, to
bez sensu lepiej sobie poczyta─ç, pos┼éucha─ç muzyki. Nie daj si─Ö w to wci─ůgn─ů─ç,
chyba, ┼╝e masz w tym jaki┼Ť biznes:). Wy┼Ťwietl wszystkie wiadomo┼Ťci z tego tematu



Temat: Kombatanckie ZOMBI ożyło - jadu nie zabraknie
Nie tylko Polacy
Udział Polaków w IB należy widzieć w szerszej perspektywie wykorzystania przez so-
wieckie s┼éu┼╝by bezpiecze┼ästwa i formacje pacyfikacyjne miejscowej ludno┼Ťci w celach
likwidowania wszelkich przejawów oporu zbrojnego i cywilnego przeciwko nowej władzy.
Jak wyżej zasygnalizowano,w IB na Kresach Wschodnich służyli również Litwini (na Wi-
leńszczyźnie),Białorusini i Ukraińcy.Na terenach Tarnopolskiego i Stanisławowskiego,
jak się wydaje,w oddziałach tych przeważali Ukraińcy.Można powiedzieć,iż oni również
mieli w tym czasie swój Korpus Bezpieczeństwa Wewnętrznego,w postaci ukraińskich IB.
Jesieni─ů 1944 r.UPA wyda┼éa odezw─Ö skierowan─ů do Ukrai┼äc├│w s┼éu┼╝─ůcych w IB.
W mocnych s┼éowach niepodleg┼éo┼Ťciowe podziemie ukrai┼äskie wzywa┼éo ich do natych-
miastowego opuszczania szeregów tej formacji.Tych Ukraińców,którzy pozostali w
szere-
gach formacji podporz─ůdkowanych sowieckim s┼éu┼╝bom bezpiecze┼ästwa,┼╝o┼énierze UPA
uznawali za zdrajc├│w narodu ukrai┼äskiego.„[...] NKWD szuka nowych si┼é do walki
z narastaj─ůcymi rewolucjami zniewolonych narod├│w,nowych ps├│w,kt├│re mog┼éyby wyniu-
cha─ç i zagry┼║─ç,s─ů to jawni i niejawni (tajni)cz┼éonkowie istriebitielnych
batalion├│w.Nie ma
niczego gorszego,jak w┼éasny pies zagro┼╝ony bolszewick─ů w┼Ťcieklizn─ů.NKWD dobrze
wi─Öc osi─ůgnie,nasy┼éaj─ůc brata na brata [...].Ot├│┼╝,po co NKWD tworzy istriebitielnyje
bataliony?1.Gdy┼╝ NKWD nie wystarcza ju┼╝ si┼é do walki z narastaj─ůcymi rewolucjami
narodowymi.2.Gdy┼╝ do walki z rewolucjami narodowymi potrzebuj─ů ps├│w my┼Ťliwskich,
kt├│re wychowa┼éy si─Ö na danym terenie,a przez to znaj─ů go lepiej ni┼╝ NKWD.3.Gdy┼╝
NKWD chce,aby w walce z rewolucj─ů nie polegli oni,lecz te psy my┼Ťliwskie.4.Gdy┼╝
NKWD chce,aby pod koniec przegranej walki mie─ç parawan,za kt├│rym mogliby si─Ö
schowa─ç przed gniewem narodu i powiedzie─ç:to nie my,to oni robili ”.
Trudno odmówić logiki tej argumentacji wyrażonej w prostym języku żołnierzy anty-
sowieckiego podziemia.Jak wynika z innych odezw,ulotek i deklaracji politycznych
i woj-
skowych Ukrai┼äc├│w,lokalni dow├│dcy UPA znacznie wcze┼Ťniej ni┼╝ lokalni dow├│dcy AK zro-
zumieli polityk─Ö Moskwy wykorzystuj─ůc konflikt polsko-ukrai┼äski dla w┼éasnych
cel├│w impe-
rialno-ideologicznych 6 .
Warto w tym miejscu przytoczy─ç trafn─ů opini─Ö o IB Andrzeja Leona Sowy:„Mo┼╝na
stwierdzi─ç,┼╝e w┼éadze radzieckie w pewnym stopniu nadal [w latach 1944 –1945 ]
podtrzy-
mywa┼éy polsko-ukrai┼äski konflikt narodowo┼Ťciowy,niekiedy kieruj─ůc przeciwko Polakom
istriebitelnyje bataliony złożone z Ukraińców,a przeciwko Ukraińcom bataliony o
polskim
składzie.Tak było na przykład w rejonie Gródka Jagiellońskiego,gdzie istriebitelnyje
bataliony z┼éo┼╝one z Ukrai┼äc├│w przeczesywa┼éy od pocz─ůtku 1945 r.polskie wsie,poszuku-
j─ůc w nich broni oraz wrog├│w sowieckiego systemu ”7 .
Skala zjawiska
Według danych z dokumentów ukraińskich w połowie 1945 r.w IB służyło 18 tys.
osób oraz dodatkowo 26 tys.w pomocniczych grupach współdziałania (wówczas już
w wi─Ökszo┼Ťci Ukrai┼äc├│w).Ich dzia┼éania wspomaga┼éo 175 rezydent├│w,ponad 1100 agen-
75
tów,około 10 tys.informatorów sowieckich służb bezpieczeństwa oraz co najmniej
kilka-
dziesi─ůt specgrup operacyjnych z┼éo┼╝onych z funkcjonariuszy i wsp├│┼épracownik├│w NKWD
i NKGB,udaj─ůcych oddzia┼éy UPA (tak zwane oddzia┼éy pozorowane wykorzystywane by┼éy
r├│wnie┼╝ w Polsce do zwalczania partyzantki antykomunistycznej).┼ü─ůcznie w latach
1944 –
–1950 w IB s┼éu┼╝y┼éo oko┼éo 50 tys.Ukrai┼äc├│w i Polak├│w.
Wiosn─ů 1945 r.sowieckie w┼éadze bezpiecze┼ästwa zacz─Ö┼éy demobilizowa─ç polskie IB.
W tym czasie trwa┼éa ju┼╝ ewakuacja Polak├│w mieszkaj─ůcych dotychczas na Kresach Po┼éu-
dniowo-Wschodnich do Polski.Walk─Ö z ukrai┼äskim podziemiem niepodleg┼éo┼Ťciowym
kontynuowali Ukraińcy nadal wcieleni do IB oraz sowieckie służby bezpieczeństwa.
Decyzj─ů CK KP(b)Ukrainy z 1 VI 1948 r.„istriebitielne bataliony ” zosta┼éy zast─ůpione
Uzbrojonymi Grupami dla Ochrony Spo┼éecznego Porz─ůdku.
Przy dzisiejszym,bardzo ograniczonym stanie naszej wiedzy na temat polskich
„istriebi-
tielnych batalion├│w ” trzeba zgodzi─ç si─Ö z ostro┼╝n─ů ocen─ů znawcy historii walk
polsko-
-ukrai┼äskich z lat 1943 –1948 Grzegorza Motyki,kt├│ry tak pisa┼é na temat udzia┼éu
Polak├│w
w formacjach pomocniczych sowieckich s┼éu┼╝b bezpiecze┼ästwa:„Problem polskiej obecno-
┼Ťci w tych jednostkach wci─ů┼╝ czeka na zbadanie przez historyk├│w.Dzi┼Ť mo┼╝na tylko
powie-
dzie─ç,i┼╝ oddzia┼éy te bez w─ůtpienia przyczyni┼éy si─Ö do wielu pora┼╝ek UPA,zapewne
te┼╝ brutal-
nie – podobnie jak NKWD – post─Öpowa┼éy z ukrai┼äsk─ů ludno┼Ťci─ů cywiln─ů..Z drugiej
wszak┼╝e
strony broni┼éy Polak├│w przed oddzia┼éami UPA,a czasem te┼╝ by─ç mo┼╝e – przed NKWD..
W jednym znanym mi przypadku członkowie IB stawili zbrojny opór oddziałowi NKWD
rabuj─ůcemu ludno┼Ť─ç cywiln─ů.Nie mo┼╝na wykluczy─ç,i┼╝ takich zdarze┼ä by┼éo wi─Öcej ”8 .
Kim wi─Öc faktycznie byli Polacy,kt├│rzy w latach 1944 –1945 w okolicach
Lwowa,Tarnopo-
la i Stanisławowa oddali się pod komendę oficerów operacyjnych NKWD?Polskimi
żołnierza-
mi broni─ůcymi w┼éasnych rodzin i dom├│w przed oddzia┼éami podziemia ukrai┼äskiego,lud┼║mi
wprz─Ögni─Ötymi si┼é─ů w sowieck─ů machin─Ö wojenn─ů,czy te┼╝ uczestnikami formacji
kolaboracyj-
nych utworzonych przez nowego okupanta z miejscowej ludno┼Ťci?Jednym z kluczowych py-
ta┼ä,kt├│re b─Öd─ů musieli postawi─ç sobie badacze historii IB,b─Ödzie r├│wnie┼╝
problem,czy Polacy
s┼éu┼╝─ůcy (podkre┼Ťlmy tutaj raz jeszcze:cz─Östo w celu obrony polskiej ludno┼Ťci
przed akcjami
zbrojnymi UPA)w sowieckich oddzia┼éach paramilitarnych podporz─ůdkowanych NKWD byli
┼╝o┼énierzami „sojuszniczej armii ”,czy te┼╝ „kolaborantami ” pomagaj─ůcymi
likwidowa─ç ukrai┼ä Wy┼Ťwietl wszystkie wiadomo┼Ťci z tego tematu



Temat: Grekokatolicy w Rzeszowie
Go┼Ť─ç portalu: Elekon napisa┼é(a):

> dareczek72 napisał:
>
> > Przypadkiem trafi┼éem na ten w─ůtek. Jest on bardzo ciekawy. Moi dziadkowie
> ze
> > strony mamy pochodz─ů ze Lwowa. Z tego co mi opowiadali wsp├│┼é┼╝ycie
> > grekokatolików i rzymskich katolików układało sie bezkonfliktowo. Ludzie
> > razem pracowali, bawili si─Ö, ┼╝enili, nie by┼éo jakich┼Ť powa┼╝niejszych
> > konflikt├│w.
> > Konflikty pojawi┼éy si─Ö dopiero tu┼╝ przed wojn─ů kiedy w┼éadze polskie
> > przyst─ůpi┼éy do tzw. wzmacnniania polsko┼Ťci na kresach. Polega┼éo to mi─Ödzy
> > innymi na tym, ┼╝e aby dosta─ç jak─ůkolwiek prac─Ö grekokatolik musia┼é zmieni─ç
>
> > obrz─ůdek na ┼éaci┼äski.
>
> Panowie, apeluj─Ö o rzetelno┼Ť─ç. Ka┼╝dy, kto neguje narodziny, istnienie i
rozw├│j
> nacjonalizmu ukraińskiego w połowie XIX wieku, w którym miała duży udział
> unicka cerkwie niestety, pranie m├│zgu, jakie nacjonali┼Ťci ukrai┼äscy stosowali
> wobec grkokatolikiej ludno┼Ťci, teorie o wy┼╝szo┼Ťci rasowej i narodowej
Ukraińców
> i konieczno┼Ťci "oczyszczania narodowego" teren├│w do kt├│rych nacjonali┼Ťci
> ukrai┼äscy ro┼Ťcili sobie pretensje, co doprowadzi┼éo do masowych rzezi na
> Polakach u boku Niemc├│w w czasie II wojny ┼Ťwiatowej, nara┼╝a si─Ö na zarzut
> grubymi ni─çmi szytej stronniczo┼Ťci.
>
> Nie wiem kim s─ů autorzy tego typu stwierdze┼ä i jakie maj─ů cele w tego typu
> przek┼éamaniach. Je┼╝eli reprezentujecie Panowie mniejszo┼Ť─ç ukrai┼äsk─ů w Polsce,
> to przede wszystkim jako Polak oczekuj─Ö od Was rzetelno┼Ťci i nazywania spraw
po
>
> imieniu. Dałem chyba na tym forum dowód tego, że nie jest moim celem
> podgrzewanie narodowo┼Ťciowych animozji. Traktuj─Ö histori─Ö jak wsp├│lne
> dziedzictwo nas wszystkich, ale prosz─Ö o uczynienie tego samego i nie
> przemycanie - prosz─Ö wybaczy─ç - wypaczaj─ůcych prawdziwy jej obraz tez.
>
> I jeszcze jedno: mia┼éem tego nie pisa─ç. Moi dziadkowie z moj─ů mam─ů uciekali w
> 1942 roku przed rzezi─ů dokonywan─ů dom po domu, ulica za ulic─ů, w Mo┼Ťciskach,
> przez Ukrai┼äc├│w na Polakach. Ludzie uciekali w pi┼╝amach, noc─ů, do poci─ůgu
> jad─ůcego na zach├│d. Chowali si─Ö przez mordercami w przydro┼╝nych rowach.
> Mordowali ukrai┼äscy s─ůsiedzi, cz─Östo lokatorzy i wsp├│┼élokatorzy Polak├│w,
> podrzynaj─ůc po kolei gard┼éa tak┼╝e kobietom w ci─ů┼╝y, dzieciom i starcom.
> W opinii moich dziadków była to dzicz, dobrze zorganizowany oddział
> kilkudziesi─Öciu m─Ö┼╝czyzn, dobrze przygotowany do akcji i kt├│rej co gorsza
> asytstował pop.
>
> Nie chcę przez to powiedzieć, że dla mnie każdy Ukrainiec jest zły.
Przepraszam
>
> za to się nam Polakom jak najbardziej należy, ale wolałbym raczej, zamiast
> wyci─ůga─ç wzajemne oskar┼╝enia, szuka─ç tego co nas kiedy┼Ť naprawd─Ö ┼é─ůczy┼éo i
> my┼Ťle─ç o wsp├│lnej przysz┼éo┼Ťci i zasypywaniu row├│w pomi─Ödzy nami. Tego si─Ö
> jednak nie da zrobi─ç, je┼Ťli ze strony, kt├│rej przedstawiciele niejednokrotnie
> mieli krew na r─Ökach, padaj─ů kolejne oskar┼╝enia.
>
> Wybaczcie osobisty ton. Apeluj─Ö o nie rozpalanie ogni oskar┼╝e┼ä w tym w─ůtku, a
> je┼Ťli mamy ju┼╝ to robi─ç i do czego┼Ť doj┼Ť─ç, to r├│bmy to rzetelnie.
>
>
> > I wielu grekokatolików to robiło choćby dwóch kuzynów mojej babci
> > zamieszkałych
> > na Kleparowie. Powodowa┼éo to oczywi┼Ťcie w┼Ťciek┼éo┼Ť─ç Ukrai┼äc├│w poniewaz taki
>
> > przechrzta był dla ich narodu stracony. Do tego dochodziły różne restrykcj
> e w
> > szkolnictwie a także pacyfikacje wsi ukraińskich. Nie mam pojęcia jak
> > wygl─ůda┼éo to w Rzeszowie ale my┼Ťl─Ö, ┼╝e by┼éo podobnie. Niestety ca┼éy
> > nacjonalizm obu stron
> > wyszed┼é podczas wojny kiedy po obu stronach zgin─Ö┼éo mase ludzi. No ale my┼Ť
> l─Ö,
> > ┼╝e mamy juz ten etap za sob─ů i to si─Ö juz nie wr├│ci. Przy okazji mam pytan
> ie
> > czy po wojnie zostali w okolicach Rzeszowa jacy┼Ť grekokatolicy? Pozdrawiam
> .
My┼Ťl─Ö, ┼╝e Dareczek rzeczywi┼Ťcie troche si─Ö zagolopowa┼é. Moim zdaniem za
konflikt polsko-ukraiński były odpowiedzialne oba narody. Było to po prostu
zderzenie dw├│ch narod├│w, dw├│ch nacjonalizm├│w kt├│re ro┼Ťci┼éy sobie prawo do tych
samych terenów i jakikolwiek kompromis był tutaj niemozliwy. Ja również uważam
podobnie jak ty, ┼╝e obarczanie ca┼é─ů odpowiedzialno┼Ťci─ů Polak├│w za ten konflikt
jest nieuczciwe. Zgadam sie w zupe┼éno┼Ťci, ┼╝e powinni┼Ťmy szuka─ç tego co ┼é─ůczy a
nie tego co dzieli, a my┼Ťl─Ö, ┼╝e tego co ┼é─ůczy jest bardzo wiele. W og├│le my┼Ťl─Ö,
┼╝e nie ma drugiego takiego narodu zwi─ůzanego z nami jak Ukrai┼äcy i to pod
ka┼╝dym wzgl─Ödem historycznym, rodzinnym, kulturowym itd. Je┼╝eli natomiast
dyskutujemy o przesz┼éo┼Ťci to musimy by─ç uczciwi i m├│wi─ç ca┼é─ů prawd─Ö tzn. z
jednej strony o czystce etnicznej dokonanej przez ukraińskich nacjonalistów na
Polakach na Wołyniu czy rasowych teoriach różnych ukraińskich szowinistów a z
drugiej strony o akcji "Wisła" czy wspomnianych przoz Piotra morderstwach na
Ukraińcach w okolicy Leżajska. Tak więc również apeluję do Dareczka o trochę
wi─Öcej umiaru w s─ůdach. W historii rzadko bywa tak, ┼╝e jedna strona jest czarna
a druga bia┼éa. W og├│le to my┼Ťl─Ö, ┼╝e odeszli┼Ťmy troche od naszego g┼é├│wnego
tematu w czym niestety mam duży współudział. Proponuję zatem abysmy
skoncentrowali nasz─ů dyskusje na grekokatolikach z Rzeszowa i okolic.
Pozdrawiam cie serdecznie i licz─Ö na dalsze interesuj─ůce informacje i dyskusj─Ö. Wy┼Ťwietl wszystkie wiadomo┼Ťci z tego tematu



Temat: Grekokatolicy w Rzeszowie
Zacytuję wam co na temat konfliktu polsko-ukraińskiego pisze historyk IPN
Grzegorz Motyka autor ksi─ů┼╝ki "Tak by┼éo w Bieszczadach". Pisze on
min. "Konflikt polsko-ukraiński w latach 1943-1948 na ziemiach dzisiejszej
Polski dzieli┼é si─Ö wyra┼║nie na dwie fazy. Pierwsza z nich trwa┼éa od pocz─ůtku
roku 1943 do 1945 i by┼éa powi─ůzana z pr├│ba usuni─Öcia przez OUN-UPA polskiej
ludno┼Ťci z Kres├│w, zas druga, w latach 1945-1948, up┼éyn─Ö┼éa w cieniu
prowadzonych przez komunist├│w przymusowych wysiedle┼ä ludno┼Ťci ukrai┼äskiej,
najpierw do ZSRS, a nast─Öpnie na Ziemie Odzyskane. Nic nie potwierdza tezy
ukrai┼äskich historyk├│w, i┼╝ mordy na polskiej ludno┼Ťci na Wo┼éyniu by┼éy
odpowiedzi─ů na wcze┼Ťniejsze likwidacje Ukrai┼äc├│w na Lubelszczy┼║nie. Do star─ç
polsko-ukraińskich w tym rejonie dochodziło wprawdzie jeszcze przed
rozpocz─Öciem akcji banderowc├│w, ale by┼éo to zwi─ůzane z wysiedleniami ludno┼Ťci
przeprowadzanymi przez Niemc├│w w ramach tzw. Generalplan Ost i - co r├│wnie
wa┼╝ne - mia┼éo to miejsce zbyt p├│┼║no (pocz─ůtek 1943) aby wp┼éyn─ů─ç na sytuacj─Ö na
Kresach. w dodatku, dopiero pojawienie si─Ö na opisywanych terenach uchod┼║c├│w z
Wołynia i Galicji Wschodniej sprowokowało polskie podziemie, głównie na
Lubelszczyźnie, do większych akcji antyukraińskich, w tym do próby wyparcia
Ukrai┼äc├│w za Bug. S─ů podstawy by przypuszcza─ç, ze reakcja ukrai┼äska na "polsk─ů
ofensyw─Ö partyzanck─ů" z marca 1944 r. i tak mia┼éaby miejsce w ramach
realizowanego przez OUN-UPA olanu "depolonizacji". Wskazuj─ů na to np.
wydarzenia w Bieszczadach, gdzie nie by┼éo antyukrai┼äskich wyst─ůpie┼ä, a mimo to
UPA zabiła tam w 1944 r. 200-250 Polaków. Okrutny przebieg antypolskich akcji
OUN-UPA być może był specjalnie zamierzony w celu przerażenia Polaków oraz
zmuszenia wszystkich Ukrai┼äc├│w do walki do upad┼éego z obawy przed polsk─ů
zemst─ů. Kwestia ta wymaga dalszych bada┼ä. Warto wszak┼╝e zauwa┼╝y─ç, i┼╝ takie
postepowanie by┼éoby zgodne z wyznawan─ů przez OUN zasada "permamentnej
rewolucji". Siła polskiego podziemia sprawiła, że na Lubelszczyźnie i
Rzeszowszczyźnie, inaczej niż na Kresach, liczne straty poniosła też ukraińska
ludno┼Ť─ç cywilna. Jednak wbrew temu, co podaja badacze ukrai┼äscy, wydaje si─Ö,
iz straty Polaków i Ukraińców na tych terenach w latach 1943-1944 były ze soba
por├│wnywalne, wynosz─ůc po ok. 4-5 tys. zabitych. Sytuacja ta zmienia┼éa si─Ö w
nastepnych miesi─ůcach. W lutym/kwietniu 1945 r., aby przymusi─ç Ukrai┼äc├│w do
wyjazdu, dopuszczono si─Ö, przede wszystkim na Rzeszowszczy┼║nie, szeregu
pojedynczych i zbiorowych mordów pod hasłem odwetu za wypadki na Kresach.
Zginęło w nich zapewne ok. 3-3,5 tys. Ukraińców. Dokonały tego, prawdopodobnie
niezale┼╝nie od siebie, r├│┼╝ne lokalne samoobrony powi─ůzane z partyzantka
poakowsk─ů, oddzia┼éy BCh i NZW-NSZ, stacjonuj─ůcy w Lubaczowie "rz─ůdowy" 2
Samodzielny Batalion Wojsk Wewnętrznych oraz milicja". O akcji "Wisła" pisze
Motyka w nast─Öpuj─ůcy spos├│b "Rzeczywistym celem akcji "Wis┼éa" by┼éa nie tyle
likwidacja ukrai┼äskiego podziemia, co, "rozwi─ůzanie ostateczne problemu
ukraińskiego" w Polsce. Tylko to tłumaczy fakt wysiedlenia z Beskidu Niskiego,
a nawet z S─ůdeckiego ┼üemk├│w, kt├│rzy przecie┼╝ do UPA odnosili si─Ö z niech─Öci─ů.
w wyniku tego została w dużej mierze zniszczona unikalna kultura łemkowska.
Przesiedlenia nawet tych, którzy nie popierali partyzantki ukraińskiej,
zniechęciły do Polski wszystkich dotkniętych nimi Ukraińców i Łemków.
Zwolennicy akcji "Wis┼éa" nie zauwa┼╝aj─ů, ┼╝e rozwi─ůzanie problemu ukrai┼äskiego
przy zastosowaniu zasady zbiorowej odpowiedzialno┼Ťci by┼éo w gruncie rzeczy na
rękę... OUN-UPA. Dzięki temu Ukraińcy szybko zapomnieli o złych stronach tej
organizacji, a pamietaj─ů jedynie, iz broni┼éa ich przed wyp─Ödzeniem z w┼éasnych
domów. Przekonanie to jesczcze umocniło przez lata postepowanie władz
komunistycznych. Nie pozwalały one na badanie rzeczywistych zbrodni UPA na
Kresach, zach─Öcaj─ůc jednocze┼Ťnie do dopisywania jej czyn├│w nie pope┼énionych na
ziemiach dzisiejszej Polski. w licznych publikacjach starano sie pokazywac
akcję "Wisła" jako zwycięskie zakończenie rozpoczętych przez Ukraińców walk na
Kresach i sprawiedliwy odwet za doznane tam przez Polak├│w krzywdy. W efekcie
Polacy wierzyli we wszystkie zarzuty wysuwane pod adresem Ukraińców. Ukraińcy
natomiast, szybko odkrywaj─ůc k┼éamstwa propagandy, ┼éatwo uznawali za wymys┼éy
np. opisy mordów na Wołyniu. Jak to wpływało na wzajemne dyskusje, nietrudno
si─Ö domy┼Ťli─ç" Tyle historyk. Przepraszam, ┼╝e sam sie nie wypowiedzia┼éem ale
pan Motyka dokładnie wyraził to co czuję i to co myslę na temat stosunków
polsko-ukraińskich w czasie wojny. Ze swej strony chciałbym tylko dodać, że
historycy polscy szacuj─ů liczbe zamordowanych Polak├│w na Wo┼éyniu na oko┼éo 50-
60 tysięcy, w Galicji Wschodniej około 20-30 tysięcy a na ziemiach dzisiejszej
Polski 7-8 tysi─Öcy. Je┼Ťli chodzi o Ukrai┼äc├│w to szacunki m├│wi─ů o oko┼éo 10 tys
na Kresach i 10-12 tysi─ůcach na obecnych ziemiach polskich. Straty polskie
były więc dużo wyższe. Ale nie o licytacje tu chodzi. Każde morderstwo nawet
jednego cz┼éowieka jest zbrodni─ů i nale┼╝y o niej m├│wi─ç g┼éo┼Ťno a nie udawa─ç, ┼╝e
jej nie było. Tak się składa, że w okolicach Rzeszowa zginęło znacznie więcej
Ukrai┼äc├│w a tytu┼é naszego w─ůtku brzmi przecie┼╝ "Grekokatolicy w Rzeszowie"
więc nie dziw sie Elekonie, ze mówimy tu o zbrodniach na Ukraińców co przecież
nie oznacza, ┼╝e kto┼Ť kwestionuje np. mordy na Polakach na Wo┼éyniu. Na razie
tyle. Pozdrawiam. Wy┼Ťwietl wszystkie wiadomo┼Ťci z tego tematu



Temat: Grekokatolicy w Rzeszowie
Go┼Ť─ç portalu: go┼Ť─ç napisa┼é(a):

> Zacytuję wam co na temat konfliktu polsko-ukraińskiego pisze historyk IPN
> Grzegorz Motyka autor ksi─ů┼╝ki "Tak by┼éo w Bieszczadach". Pisze on
> min. "Konflikt polsko-ukraiński w latach 1943-1948 na ziemiach dzisiejszej
> Polski dzieli┼é si─Ö wyra┼║nie na dwie fazy. Pierwsza z nich trwa┼éa od pocz─ůtku
> roku 1943 do 1945 i by┼éa powi─ůzana z pr├│ba usuni─Öcia przez OUN-UPA polskiej
> ludno┼Ťci z Kres├│w, zas druga, w latach 1945-1948, up┼éyn─Ö┼éa w cieniu
> prowadzonych przez komunist├│w przymusowych wysiedle┼ä ludno┼Ťci ukrai┼äskiej,
> najpierw do ZSRS, a nast─Öpnie na Ziemie Odzyskane. Nic nie potwierdza tezy
> ukrai┼äskich historyk├│w, i┼╝ mordy na polskiej ludno┼Ťci na Wo┼éyniu by┼éy
> odpowiedzi─ů na wcze┼Ťniejsze likwidacje Ukrai┼äc├│w na Lubelszczy┼║nie. Do star─ç
> polsko-ukraińskich w tym rejonie dochodziło wprawdzie jeszcze przed
> rozpocz─Öciem akcji banderowc├│w, ale by┼éo to zwi─ůzane z wysiedleniami ludno┼Ťci
> przeprowadzanymi przez Niemc├│w w ramach tzw. Generalplan Ost i - co r├│wnie
> wa┼╝ne - mia┼éo to miejsce zbyt p├│┼║no (pocz─ůtek 1943) aby wp┼éyn─ů─ç na sytuacj─Ö
na
> Kresach. w dodatku, dopiero pojawienie si─Ö na opisywanych terenach uchod┼║c├│w
z
> Wołynia i Galicji Wschodniej sprowokowało polskie podziemie, głównie na
> Lubelszczyźnie, do większych akcji antyukraińskich, w tym do próby wyparcia
> Ukrai┼äc├│w za Bug. S─ů podstawy by przypuszcza─ç, ze reakcja ukrai┼äska
na "polsk─ů
> ofensyw─Ö partyzanck─ů" z marca 1944 r. i tak mia┼éaby miejsce w ramach
> realizowanego przez OUN-UPA olanu "depolonizacji". Wskazuj─ů na to np.
> wydarzenia w Bieszczadach, gdzie nie by┼éo antyukrai┼äskich wyst─ůpie┼ä, a mimo
to
> UPA zabiła tam w 1944 r. 200-250 Polaków. Okrutny przebieg antypolskich akcji
> OUN-UPA być może był specjalnie zamierzony w celu przerażenia Polaków oraz
> zmuszenia wszystkich Ukrai┼äc├│w do walki do upad┼éego z obawy przed polsk─ů
> zemst─ů. Kwestia ta wymaga dalszych bada┼ä. Warto wszak┼╝e zauwa┼╝y─ç, i┼╝ takie
> postepowanie by┼éoby zgodne z wyznawan─ů przez OUN zasada "permamentnej
> rewolucji". Siła polskiego podziemia sprawiła, że na Lubelszczyźnie i
> Rzeszowszczyźnie, inaczej niż na Kresach, liczne straty poniosła też
ukraińska
> ludno┼Ť─ç cywilna. Jednak wbrew temu, co podaja badacze ukrai┼äscy, wydaje si─Ö,
> iz straty Polaków i Ukraińców na tych terenach w latach 1943-1944 były ze
soba
> por├│wnywalne, wynosz─ůc po ok. 4-5 tys. zabitych. Sytuacja ta zmienia┼éa si─Ö w
> nastepnych miesi─ůcach. W lutym/kwietniu 1945 r., aby przymusi─ç Ukrai┼äc├│w do
> wyjazdu, dopuszczono si─Ö, przede wszystkim na Rzeszowszczy┼║nie, szeregu
> pojedynczych i zbiorowych mordów pod hasłem odwetu za wypadki na Kresach.
> Zginęło w nich zapewne ok. 3-3,5 tys. Ukraińców. Dokonały tego,
prawdopodobnie
> niezale┼╝nie od siebie, r├│┼╝ne lokalne samoobrony powi─ůzane z partyzantka
> poakowsk─ů, oddzia┼éy BCh i NZW-NSZ, stacjonuj─ůcy w Lubaczowie "rz─ůdowy" 2
> Samodzielny Batalion Wojsk Wewnętrznych oraz milicja". O akcji "Wisła" pisze
> Motyka w nast─Öpuj─ůcy spos├│b "Rzeczywistym celem akcji "Wis┼éa" by┼éa nie tyle
> likwidacja ukrai┼äskiego podziemia, co, "rozwi─ůzanie ostateczne problemu
> ukraińskiego" w Polsce. Tylko to tłumaczy fakt wysiedlenia z Beskidu
Niskiego,
> a nawet z S─ůdeckiego ┼üemk├│w, kt├│rzy przecie┼╝ do UPA odnosili si─Ö z niech─Öci─ů.
> w wyniku tego została w dużej mierze zniszczona unikalna kultura łemkowska.
> Przesiedlenia nawet tych, którzy nie popierali partyzantki ukraińskiej,
> zniechęciły do Polski wszystkich dotkniętych nimi Ukraińców i Łemków.
> Zwolennicy akcji "Wis┼éa" nie zauwa┼╝aj─ů, ┼╝e rozwi─ůzanie problemu ukrai┼äskiego
> przy zastosowaniu zasady zbiorowej odpowiedzialno┼Ťci by┼éo w gruncie rzeczy na
> rękę... OUN-UPA. Dzięki temu Ukraińcy szybko zapomnieli o złych stronach tej
> organizacji, a pamietaj─ů jedynie, iz broni┼éa ich przed wyp─Ödzeniem z w┼éasnych
> domów. Przekonanie to jesczcze umocniło przez lata postepowanie władz
> komunistycznych. Nie pozwalały one na badanie rzeczywistych zbrodni UPA na
> Kresach, zach─Öcaj─ůc jednocze┼Ťnie do dopisywania jej czyn├│w nie pope┼énionych
na
> ziemiach dzisiejszej Polski. w licznych publikacjach starano sie pokazywac
> akcję "Wisła" jako zwycięskie zakończenie rozpoczętych przez Ukraińców walk
na
> Kresach i sprawiedliwy odwet za doznane tam przez Polak├│w krzywdy. W efekcie
> Polacy wierzyli we wszystkie zarzuty wysuwane pod adresem Ukraińców. Ukraińcy
> natomiast, szybko odkrywaj─ůc k┼éamstwa propagandy, ┼éatwo uznawali za wymys┼éy
> np. opisy mordów na Wołyniu. Jak to wpływało na wzajemne dyskusje, nietrudno
> si─Ö domy┼Ťli─ç" Tyle historyk. Przepraszam, ┼╝e sam sie nie wypowiedzia┼éem ale
> pan Motyka dokładnie wyraził to co czuję i to co myslę na temat stosunków
> polsko-ukraińskich w czasie wojny. Ze swej strony chciałbym tylko dodać, że
> historycy polscy szacuj─ů liczbe zamordowanych Polak├│w na Wo┼éyniu na oko┼éo 50-
> 60 tysięcy, w Galicji Wschodniej około 20-30 tysięcy a na ziemiach
dzisiejszej
> Polski 7-8 tysi─Öcy. Je┼Ťli chodzi o Ukrai┼äc├│w to szacunki m├│wi─ů o oko┼éo 10 tys
> na Kresach i 10-12 tysi─ůcach na obecnych ziemiach polskich. Straty polskie
> były więc dużo wyższe. Ale nie o licytacje tu chodzi. Każde morderstwo nawet
> jednego cz┼éowieka jest zbrodni─ů i nale┼╝y o niej m├│wi─ç g┼éo┼Ťno a nie udawa─ç, ┼╝e
> jej nie było. Tak się składa, że w okolicach Rzeszowa zginęło znacznie więcej
> Ukrai┼äc├│w a tytu┼é naszego w─ůtku brzmi przecie┼╝ "Grekokatolicy w Rzeszowie"
> więc nie dziw sie Elekonie, ze mówimy tu o zbrodniach na Ukraińców co
przecie┼╝
> nie oznacza, ┼╝e kto┼Ť kwestionuje np. mordy na Polakach na Wo┼éyniu. Na razie
> tyle. Pozdrawiam.


Mam pytanie do Ciebie Go┼Ťciu: czy nie wiesz czasem czy przodkowie cytowanego tu
Grzegorza Motyki nie pochodz─ů z Rzeszowa, a konretnie z Pobitnego?
Wy┼Ťwietl wszystkie wiadomo┼Ťci z tego tematu



Temat: Komentarze TOK FM: Instytut Pami─Öci Narodowej

Nazwa Instytutu Pamieci Narodowej - zgodna z ustaw─ů o jego powo┼éaniu -
pozostaje w g┼é─Öbokiej sprzeczno┼Ťci z rzeczywistym jego funkcjonowaniem.
Przekona─ç si─Ö o tym nie trudno; czy to poprzez ocen─Ö dorobku instytutu, jego
publikacji, czy chocia┼╝by poprzez stosunek instytutu do spraw narodowych, a
szczegolnie w kwestii opracowa┼ä dotycz─ůcych narodowego antykomunistycznego
podziemia. T─ů haniebn─ů spraw─ů zajm─Ö si─Ö jednak osobno.

W niniejszym artykule ogranicz─Ö si─Ö tylko do oceny IPN dokonanej w ksi─ů┼╝ce
Wiktora Poliszczuka “Gorzka prawda - cie┼ä Bandery nad zbrodni─ů ludob├│jstwa”,
Toronto 2004. Ocena ta jest o tyle ciekawa, ┼╝e Poliszczuk jako Ukrainiec
zamieszka┼éy na dodatek w Kanadzie - dokonuje jej z zewn─ůtrz.

Ksi─ůzka dr. Poliszczuka sk┼éada si─Ö niejako z dw├│ch cze┼Ťci. Pierwsza dotyka
istoty nacjonalizmu ukrai┼äskiego i ludob├│jczej dzia┼éalno┼Ťci OUN-UPA. Druga –
autobiograficzna bardziej - dotyczy warsztatu, publikacji autora, jak te┼╝
procesu odradzania się nacjonalizmu ukraińskiego w Polsce i na Ukrainie.
Dokumentuje przy tym zmagania autora z polskim IPN i zakłamaniami polskiej
historii - uprawianymi przez niekt├│rych jego urz─Ödnik├│w.

Grzegorz Motyka z IPN w indeksie nazwisk ksi─ů┼╝ki Poliszczuka wyst─Öpuje a┼╝ na 71
stronach. Przyjrzyjmy si─Ö zatem niekt├│rym chocia┼╝ konkretnym zarzutom w
stosunku do niego. W referacie “Polskie podziemie w poludniowo-wschodnich
powiatach dzisiejszej Polski w latach 1939-1946” - Motyka zarzuca polskiemu
podziemiu mordowanie Ukraińców! Stosuje przy tym terminologię nie historyka
lecz nacjonalisty ukraińskiego. Polskie podziemię nie wykonywało bowiem wyroków
na Ukraińcach jako takich, lecz na kolaborantach niemieckich OUN-UPA-SKW.
Motyka kre┼Ťli przy tym mit jakoby Polacy z Ukrai┼äcami w czym┼Ť si─Ö nie zgadzali
i w rezultacie wzajemnie mordowali... Jest w takim stawianiu sprawy wyra┼║ne
zaanga┼╝owanie polityczne – niedozwolone historykowi. Jest te┼╝ formu┼éowanie ocen
nie potwierdzonych faktami, nie┼Ťcis┼éo┼Ť─ç w terminologii, a nade wszystko brak
elementarnej logiki. (210) Czy chodzi tu jednak napewno o brak logiki a nie
┼Ťwiadomy brak dobrej woli? Mo┼╝na mie─ç w─ůtpliwo┼Ťci.

Motyka zarzuca bowiem Polakom udział w masowych niemieckich akcjach karnych np.
wie┼Ť Malin w ┼éuckim (624 zabitych Czech├│w i 124 Ukrai┼äc├│w) i wie┼Ť Tulicz├│w w
rejonie turzy┼äskium gdzie zgin─Ö┼éo jakoby ponad tysi─ůc os├│b – starc├│w przede
wszystkim i dzieci. Tymczasem co do Malina przecz─ů temu zeznaia czeskich
┼Ťwiadk├│w, kt├│re Motyka uparcie pomija. Wed┼éug nich w┼Ťr├│d pacyfikuj─ůcych by┼é
tylko jeden policjant niemiecki o polsko-brzmi─ůcym nazwisku: Martin
Levandowsky. Natomiast odno┼Ťnie Tuliczowa Poliszczuk posiada obszerne zeznania
nacjonalisty ukrai┼äskiego zaprzeczaj─ůce rzekomej masakrze. U Grzegorza Motyki
Polacy wyst─Öpuj─ů nawet na pierwszym miejscu; wed┼éug niego to Polacy i Niemcy
wymordowali Czech├│w. Dziwi─ç mo┼╝e, ┼╝e przyjmuje tu wersj─Ö podrzucon─ů przez
upowca, kt├│ry dla poprawy obrazu UPA jest zainteresowany robieniem z Polak├│w
morderc├│w. (227)

W 60 rocznicę mordów wołyńskich - Motyka z Machcewiczem napisał obszerny
artyku┼é w kt├│rym dwie trzecie obj─Öto┼Ťci stanowi┼é mord na ┼╗ydach w Jedwabnem, a
tylko jedna trzecia dotyczyła zbrodni wołyńskich. Zrównali w ten sposób Polaków
z mordercami z UPA. (274)

Jak┼╝e inne jest post─Öpowanie IPN-u odno┼Ťnie zbrodni dokonywanych na Polakach.
Poliszczuk przytacza przykład braku zainteresowania instytutu - dokumentami
dotycz─ůcymi udzia┼éu nacjonalist├│w ukrai┼äskich w t┼éumieniu Powstania
Warszawskiego. Natomiast w periodyku IPN „Pami─Ö─ç i sprawiedliwo┼Ť─ç” – Motyka
takiemu udziałowi nawet zaprzecza! (256)

Niezale┼╝nie od „badania” przez IPN historii Polski – instytut pe┼éni te┼╝ rol─Ö
edukacyjn─ů poprzez przygotowywanie materia┼éow do nauczania. Tymczasem te
materia┼éy s─ů cz─Östo najzwyklejszym zak┼éamywaniem historii. Nieprawd─ů jest ju┼╝
sam konflikt polsko-ukrai┼äski; wyrzynanie bowiem bezbronnej, cywilnej ludno┼Ťci
wraz z dzie─çmi przez OUN-UPA - nie jest walk─ů tylko ludob├│jstwem, a strona
polska je┼Ťli si─Ö broni┼éa - nie by┼éa w stanie konfliktu i walki, lecz w stanie
obrony. (251) Zak┼éamywania id─ů te┼╝ w kierunku przedstawiania upowskich dzia┼éa┼ä
na terenie Polski jako antykomunistycznej walki. Tymczasem miały one na celu
oderwanie od niej ziem wschodnich. Takim samym celom s┼éu┼╝y teraz zreszt─ů -
kreowanie przez tego speca z IPN do spraw ukraińskich i jego szefa Machcewicza
nowego poj─Öcia „Ukrai┼äc├│w wyp─Ödzonych”. Chodzi tu naturalnie o akcj─Ö ”Wis┼éa”.
Tymczasem nie by┼éy to „wysiedlenia” tylko „przesiedlenia” i by┼éy jedynym
sposobem na ukr├│cenie banderowskich zbrodni.

Motyka, Stryjek, Machcewicz id─ů noga w nog─Ö z nacjonalistami ukrai┼äskimi-
stwierdza Poliszczuk w swej najnowszej ksiazce. Pos┼éuguj─ů si─Ö k┼éamstwem i
manipulacj─ů. Uog├│lniaj─ů pojedy┼äcze fakty, lub tworz─ů ca┼ékiem nowe. Szczeg├│lnym
tupetem odznacza si─Ö jednak Motyka. W swej ksi─ů┼╝ce pt. „Tak by┼éo w
Bieszczadach” nie zawaha┼é si─Ö sfa┼észowa─ç tekst „Dekalogu” nacjonalizmu
ukrai┼äskiego z podaniem jednak prawdziwego ┼╝r├│d┼éa.(270) „Swoj─ů ksi─ů┼╝k─Ö
zaopatrzył w motto Andrzeja Olszańskiego o cerkwi łemkowskiej. Nie jest moim
zamiarem wr├│┼╝enie z fus├│w ani sugerowanie czego┼Ť, ale zdecydowana obrona
nacjonalizmu ukraińskiego uprawiana przez G. Motykę i A. Olszańskiego sama
nasuwa mi my┼Ťl: czy pierwszy z nich nie jest bli┼╝szym lub dalszym potomkiem
Mykoły Motyky, a drugi Wołodymira Olszańskiego, o ktorych pisze Petro Mirczuk w
swej "Historii OUN" w kontek┼Ťcie dzia┼éa┼ä OUN w Polsce". (267 cyt. za
Poliszczuk)

Biorac caloksztalt działalnosci Motyki w IPN, można potwierdzić tezę o
agenturalnej dzia┼éalno┼Ťci tego┼╝ urz─Ödnika. Ksi─ů┼╝ka Poliszczuka mog┼éaby s┼éu┼╝y─ç
zatem za cenny materia┼é dowodowy w ewentualnym procesie s─ůdowym.

Jaki pan taki kram – chcia┼éoby si─Ö powiedzie─ç o IPN Kieresa bo poczynaj─ůc od
sprawy Jedwabnego poprzez spraw─Ö KL Warschaw i narodowego podziemia, a ko┼äcz─ůc
na ochronie komunistycznych przest─Öpc├│w, prania brudnych charakter├│w, czy
wreszcie s┼éu┼╝alczo┼Ťci w stosunku do wrogich Polsce o┼Ťrodk├│w propagandy i
przer├│┼╝nych politycznych nacisk├│w – IPN nie wygl─ůda najlepiej. Tak samo zreszt─ů
i Polska.


Wojciech Kozlowski
Wy┼Ťwietl wszystkie wiadomo┼Ťci z tego tematu



Strona 3 z 4 • Wyszukiwarka znalaz┼éa 101 post├│w • 1, 2, 3, 4

© 2009 I'm so naked....

Indeks kolor PHP Kopd Poznań